29.10.07 00:00 | Autor: Marcin Miemiec
Zakup dysku twardego wydaje się prosty - ustalamy granicę cenową i dobieramy możliwie największy dysk. Czy jednak aby na pewno ten sposób jest poprawny? Dysk twardy prócz dużej pojemności musi być szybki oraz - co najważniejsze, niezawodny. Tego ostatniego parametru niestety podczas tradycyjnych testów nie uda się nam sprawdzić - warto jednak zwrócić uwagę na gwarantowane czasy pracy, a także długość gwarancji.
Czasami nawet nie zdajemy sobie sprawy z faktu, że to dysk twardy jest wąskim gardłem i wydajność systemu od niego zależy. Już przy uruchamianiu systemu operacyjnego wydajność dysku twardego ma znaczenie. Otwieranie dowolnej aplikacji, ładowanie gry, kopiowanie plików, kompresja danych, czy skanowanie dysku w poszukiwaniu wirusów, to codzienne czynności, które w sporej mierze zależą od wydajności dysku. Czasami warto wręcz zakupić mniejszy, ale wydajniejszy dysk.
Postanowiliśmy więc sprawdzić wszystkie dostępne na rynku dyski twarde. W naszym teście wzięło udział aż 26 rożnych modeli następujących producentów:
- Hitachi,
- Maxtor (obecnie właścicielem jest firma Seagate),
- Samsung,
- Seagate,
- Western Digital.
Kryteria doboru dysków do recenzji były następujące:
- wielkość talerzy - 3.5",
- minimalna pojemność deklarowana przez producenta - 250GB,
- magistrala - SATA I lub SATA II.
Pojemność 250GB staje się pomału minimalną wielkością, na jaką warto się skusić - stąd nasza granica Wyjątkiem w naszym teście są dwa dyski z serii Raptor. Są to starsze dyski, jednak zdecydowaliśmy się na ich obecność ze względu na ich specyficzne parametry.
W przypadku wielkości talerzy taki, a nie inny dobór tego parametry jest chyba oczywisty, gdyż recenzja ma na celu przedstawienie dysków twardych przeznaczonych do komputerów stacjonarnych.
Obecnie produkowane płyty główne posiadają 1 lub 2 porty (P)ATA. Do tego część płyt pozwala jedynie na podłączenie do nich napędów optycznych. Dlatego też my skupiliśmy się wyłącznie na dyskach wyposażonych w złącze SATA.
Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk.