02.04.09 00:00 | Autor: Dariusz Przybyło
MSI, PowerColor, Sapphire - trzej ... konkurenci
Do naszej redakcji dotarły aż cztery karty graficzne RADEON HD 4890. Są to odpowiednio:
- MSI R4890-T2D1G,
- PowerColor HD 4890,
- PowerColor Plus HD 4890,
- Sapphire RADEON HD 4890 OC.
Wszystkie cztery karty to modele czysto referencyjne, różniące się jedynie nalepką. Dwa z nich to wersje standardowe (MSI i PowerColor), a kolejne dwa to wersje OC (PowerColor Plus i Sapphire).
Ponieważ modele te nie różnią się niczym między sobą, postanowiliśmy opisać je wspólnie - w końcu to wersje referencyjne.
Z wyglądu sam layout karty nie różni się od RADEON HD 4870. Tak naprawdę łatwo pomylić obie karty. Jednak kiedy przyjrzymy się dokładnie PCB, ujrzymy kilka różnic. Najważniejsza z nich, to mocniejsza sekcja zasilania, pozwalająca na dostarczenie większej dawki prądu dla chipsetu. AMD ponownie stosuje cyfrową sekcję dla GPU. Podobnie jak RADEON HD 4870, modele 4890 charakteryzują się bardzo prostą budową. NVIDIA stosuje dużo więcej elementów i ich konstrukcje zawsze wydają się bardziej skomplikowane. To jest jeden czynników pozwalających AMD oferować swoje produkty taniej.
NVIDIA już odchudziła GeForce GTX 260 i planuje zrobić to samo z GeForce GTX 295.
W RADEON-ie HD 4890 zastosowano dokładnie te same kości pamięci, co w poprzedniku. Są to więc kości GDDR5 marki Qimonda (IDGV1G-05A1F1C-40X). W poprzedniku (4870) taktowane były zegarem 3.6 GHz, tutaj pracują jeszcze szybciej, bo aż 3.9 GHz (lub 4.0 GHz dla wersji OC). Rdzeń taktowany jest albo zegarem 850 MHz (dla wersji standardowej) lub 900 MHz (dla wersji OC).
Do chłodzenia całości skorzystano z coolerka który wyglądem również przypomina ten, zamontowany na RADEON-ie 4870. Jednak w wersji 4890 dokonano kilka istotnych zmian, które przełożyły się na lepszą wydajność. I tak, zamiast dwóch, zastosowano trzy rurki heatpipe odbierające ciepło prosto z rdzenia i rozprowadzające je na cały radiator. Dzięki temu można było zmniejszyć prędkość pracy wentylatora promieniowego i zarazem zmniejszyć wydobywający się hałas z niego.
Podczas standardowej pracy w systemie Windows taktowania karty na rdzeniu zostają obniżone aż do 240 MHz, efektem czego karta pobiera mniej mocy i zarazem chłodzenie pracuje wtedy stosunkowo cicho. Niestety po uruchomieniu dowolnej aplikacji korzystającej z 3D hałas się wzmaga i karta jest słyszalna.
Do zasilenia karty niezbędne są dwie wtyczki zasilania PCI-E 6 pin.
Po zakończeniu testów potwierdziło się, że karty oferują identyczną wydajność. Różnice były w granicy błędu, więc postanowiliśmy wyciągnąć z nich średnią (osobną dla modeli standardowych i osobną dla wersji OC) i przypisać średnie do kart. Zabieg ten wykonaliśmy po to, by nie skrzywdzić testowanych modeli różnych producentów - w końcu to te same, referencyjne karty różniące się nalepką. Z niecierpliwością czekamy jednak na wersje producenckie, czyli takie, w których producenci sami zaprojektują PCB i chłodzenie.
Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk.