16.11.05 00:00 | Autor: Dariusz Przybyło
ASUS Extreme N6600GT Silencer
Kartę ASUS Extreme N6600GT Silencer dostarczył producent - firma ASUSteK Computer.
Karta ASUS dostarczona jest w dosyć sporym pudełku. Jest ono niemalże dwukrotnie większe niż pudełko drugiego testowanego produktu. Zawartość wygląda następująco:
- karta graficzna ASUS Extreme N6600GT Silencer,
- instrukcja obsługi,
- instrukcja szybkiej instalacji karty,
- 10 płyt CD,
- kabel wyjść,
- przejściówka DVI-I -> D-SUB,
Na dołączonych płytach CD znajdziemy:
- polską instrukcję obsługi,
- ASUS SmartDoctor,
- ASUS Video Security Online,
- ASUS GameFace Live,
- ASUS OSD,
- ASUS DVD,
- CyberLink Meida@Show SE v2.0,
- CyberLink PowerDirector 3DE,
- pełną wersję gry Joint Operations: Typhoon Rising,
- pełną wersję gry XPandRally,
- pełną wersję gry Second Sight,
- pełną wersję gry Chaos League,
- pełną wersję gry PowerDrome.
Oczywiście nie zabrakło znakomitego oprogramowania stworzonego specjalnie na potrzeby kart marki ASUS. Mowa o SmartDoctor, Video Security Online, GameFace czy OSD. W jednym z poprzednich artykułów szczegółowo opisaliśmy te aplikacje, dlatego też odsyłamy do testu karty ASUS GeForce 7800 GTX gdzie znajduje się ów opis.
Liczba gier dodanych do testowanego modelu jest dosyć pokaźna - osobiście bardzo podoba mi się obecność gry XPandRally!
Testowana karta posiada niebieski PCB w centrum którego umieszczono oczywiście chipset NVIDIA GeForce 6600 GT. Wykorzystane PCB jest w wersji bez dodatkowego zasilania, które zostało zaprojektowane przez firmę ASUS.
ASUS Extreme N6600GT Silencer korzysta z 256MB pamięci - 8 kości marki Samsung (2ns, K4J55323QF-GC20). Jest to dwukrotnie więcej w stosunku do drugiej testowanej karty (MSI). Większa pamięć w modelu GeForce 6600 GT pozwala na uzyskiwanie dużo lepszych wyników, ponieważ już w rozdzielczości 1280x1024 spora część gier wykorzystuje ponad 140MB pamięci.
Taktowanie wynosi 500MHz/1000MHz (rdzeń/pamięć).
Atutem karty jest chłodzenie, które w wersji Silencer jest zupełnie bezgłośne. Składa się ono z dwóch radiatorków. Pierwszy umieszczony jest bezpośrednio na chipsecie. Drugi, na obrotowym ramieniu, składa się z cienkich aluminiowych żeberek. Oba połączone są przy pomocy heatpipe'a (rurka z gazem przenoszącym ciepło). Ramię może wykonać obrót o maksymalnie 90°. Radiator ten można ustawić w dowolnej pozycji zwiększając całkowitą powierzchnię na której chłodzi się karta. ASUS zapewnia, że jego rozwiązanie jest najchłodniejsze - na pudełku podawana jest wartość około 80°C. By uzyskać taki wynik należy umieścić ramię nad coolerek procesora, by zasysane przez niego powietrze przechodziło przez listki. Gdy jednak korzysta się z pasywnego chłodzenia procesora (tak jest w naszym przypadku), to temperatura chipsetu jest nieznacznie wyższa. Po godzinie wygrzewania temperatura ustabilizowała się przy wartości 94°C - chipset poprawnie może pracować w temperaturze nawet i 120°C.
Pokusimy się też o próbę podkręcania - zobaczymy jak wtedy będzie zachowywała się karta. Warto jednak dodać, że dosyć podobne chłodzenie ASUS umieścił też na modelu z dużo wydajniejszym chipsetem - GeForce 7800 GT.
Kartę za pomocą złącza SLI możemy połączyć w drugą - np. taką samą.
Oprócz standardowego złącza analogowego D-SUB, monitor możemy podpiąć przy pomocy cyfrowo-analogowego DVI-I. Ponadto dzięki dołączonej przejściówce karta może wysyłać sygnał Video do odbiornika TV za pomocą złącz RCA (popularny "czincz"), S-Video czy nawet w Component.
Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk.