24.04.06 00:00 | Autor: Dariusz Przybyło
Podczas pierwszego spotkania z przedstawicielami EVGA w Polsce miałem okazję zobaczyć na żywo produkty jakie wkrótce ukażą się w sprzedaży. Firma ta powoli wkracza na rynek europejski - w tym do Polski. EVGA dostarcza produkty najwyższej klasy - wielokrotnie mają one podwyższone taktowanie. Flagowym dodatkiem EVGA będzie chłodzenie wodne. Jedną z pierwszych takich próbek mieliśmy okazję przetestować w naszej redakcji. Była to karta GeForce 7800 GTX z 512 MB chłodzona zestawem stworzonym przy współpracy z firmą Innovatek.
EVGA nie jest jednak pierwszą firmą, która dostarcza kartę z chłodzeniem wodnym. Jako pierwszy takie rozwiązanie zaprezentował Gainward. Co ciekawe, było to również chłodzenie firmy Innovatek.
Jak widać, pomysł sprzedawania karty z chłodzeniem wodnym nie jest nowością. Kilka firm przymierzało się już by oferować tak chłodzone swojego produkty. Niestety nie jest to wcale takie proste. Można próbować oferować produkty z zamontowanym blokiem wodnym. Jest jednak wiele standardów końcówek wychodzących, do których podpinane są rurki. Rozwiązaniem jest rezygnacja z dodawania końcówek i zostawienie standardowych otwory w które posiadacz sam wkręci potrzebne mu wyjścia. Oferowanie karty z samym blokiem jest najtańszym rozwiązaniem i najwygodniejszym dla producenta. Jednak producenci nie zdecydowali się na taki ruch. Czy problem tkwi w tym, że klient kupując taką kartę woli cały zestaw? Nie. Prawdopodobnie chodzi o problem z gwarancją. Co w momencie kiedy klient uruchomi kartę bez podłączonego systemu wodnego? Jak uwzględniać wtedy gwarancję, skoro uszkodzenie powstało z wyniku użytkownika.
Producenci zdecydowali się więc na dostarczenie pełnego zestawu - rozwiązanie to jest droższe. Dobre, gotowe zestawy kosztują ponad 700zł, co znacząco podnosi cenę karty. Kwota ta przekłada się więc na oferowane modele. Sprzedawanie karty za 1000zł z chłodzeniem za 700zł to zupełny nonsens, gdyż dużo wydajniejsza będzie karta za 1700zł. Dlatego też chłodzone wodą są najwyższe modele.
EVGA dostarczył do naszej redakcji kartę GeForce 7800 GTX 512MB. Jest to wewnętrzna próbka firmowa - nie posiada nawet jeszcze firmowego malowania bloku wodnego czy pudełka. Ponieważ na rynku sprzedawany jest już GeForce 7900 GTX, więc testowany przez nas model nie będzie nawet dostępny w sprzedaży. EVGA wprowadzi do swojej oferty oczywiście model z rdzeniem GeForce 7900 GTX! Warto jednak sprawdzić jak sprawuje się zestaw chłodzący oraz sama karta EVGA.
EVGA GeForce 7800 GTX 512 MB BlackPearl Water Cooling Solution
Kartę EVGA EVGA GeForce 7800 GTX 512 MB BlackPearl WC dostarczył polski dystrybutor - firma Veracomp.
Karta została dostarczona w dwóch pudełkach. Ponieważ jest to przedprodukcyjna próbka, były więc to zwykłe białe pudełka bez znaków firmowych. Oto ich zawartość:
- karta EVGA GeForce 7800 GTX 512 MB BlackPearl Water Cooling Solution z blokiem wodnym Innovatek,
- zestaw końcówek,
- czerwone przewody wodne,
- płyn przeciwkorozyjny i bakteriobójczy,
- chłodnica,
- 12mm wentylator,
- pompka Eheim,
- mały rezerwuar.
Jak wspomniałem już wcześniej, EVGA zastosowało blok firmy Innovatek. Zbudowany jest on z miedzi i posiada przeźroczysty ogranicznik, który pozwala na podświetlenie całości. Niestety nasza przedprodukcyjna wersja nie posiadała zamontowanych diod świecących.
Testowany model nie posiadał jeszcze charakterystycznego dla modelu BlackPerl koloru - czyli czarnego bloku wodnego.
Blok posiada możliwość łączenia z drugim, co staje się przydatne w momencie łączenia kart w tryb SLI. Do tego celu niezbędna staje się specjalna złączka (niestety nasz zestaw testowy nie posiadał jej).
Blok chłodzi rdzeń, pamięci, ale też i system zasilający kartę. Pamięci są po jednej stronie, tak więc blok znajdujący się po jednej stronie chłodzi wszystkie elementy na raz.
Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk.