24.03.06 00:00 | Autor: Dariusz Przybyło
Od momentu wprowadzenia złącza PCI Express minęło nieco czasu. Standard ten zadomowił się na rynku i z miesiąca na miesiąc coraz bardziej wypiera poprzednią generację. Wszystkie nowe chipsety graficzne tworzone są dla złącza PCI Express. O tym, że złącze PCI Express jest lepszym rozwiązaniem dla kart graficznych niż AGP nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Wśród najważniejszych jego zalet należy wymienić możliwość dostarczenia większego prądu i przesyłania danych w dwie strony. Ta druga cecha w połączeniu z elastycznością PCI Express spowodowała zadomowienie się technologii łączenia dwóch kart.
NVIDIA jednak zdecydowała się na wypuszczenie karty GeForce 7800 GS dla złącza AGP. Dlaczego?
AGP - czy warto?
Przy okazji premiery nowych produktów często przewijają się zapytania o wersję na AGP. Na tej podstawie można powiedzieć, że zainteresowanie kartami z segmentu high-end dla złącza AGP jest całkiem spore. Nic jednak bardziej błędnego. W większości przypadków są to wypowiedzi osób, które nawet nie nastawiają się na zakup nowej karty czy nawet posiadają zestaw ze złączem PCI Express.
Nie oszukujmy się. Nowa high-endowa karta kosztuje w granicach ~2200zł. Czy ktoś, kto kupuje kartę w takiej cenie nie jest w stanie wymienić posiadanej pyty głównej na nowszą? Oczywiście, że tak!
Drugim ważnym aspektem jest limitowanie szybkiej karty przez wolny procesor. Najszybszy dostępny procesor dla płyty głównej ze złączem AGP to albo Pentium4 EE 3.46GHz, albo któryś z Athlon FX. Procesor Intela skutecznie ograniczałbym możliwości obecnie najszybszej karty. W przypadku procesorów AMD sprawa wygląda nieco lepiej. Tutaj na płycie z chipsetem nForce3 możemy osadzić procesor AMD Athlon FX-57. Zadam jednak ponownie pytanie - mając procesor za ~4000zł i kartę graficzną za ~2200zł nie bylibyście w stanie zakupić płyty głównej z PCI Express?
Najszybsza dostępna obecnie karta graficzna na AGP to albo RADEON X850 XT PE, albo GeForce 6800 Ultra. W przypadku tej drugiej mamy pełną obsługę Shader Model 3.0. Jest ona jednak niedostępna w sklepach - ewentualnie można znaleźć jakieś resztki za niemałą cenę.
Nie dziwi więc chyba fakt, że nowe produkty dostępne są tylko dla złącza PCI Express. Producenci twierdzili więc, że produkowanie nowych kart dla AGP nie ma najmniejszego sensu. I tak było, aż do niedawna, kiedy NVIDIA wydała kartę GeForce 7800 GS dla AGP.
Przyjrzyjmy się więc dokładnie co oferuje GeForce 7800 GS na złączu AGP. W naszym artykule posłużymy się modelem firmy eVGA - przy okazji zaprezentujemy karty eVGA, niedawno pojawiły się w Europie, a teraz wkraczają do Polski.
eVGA GeForce 7800 GS CO Edition
Kartę eVGA GeForce 7800 GS CO Edition dostarczył polski dystrybutor - firma Veracomp.
Produkty eVGA do tej pory dostępne były jedynie na rynku amerykańskim. Ze względu na świetne wyniki eVGA zdecydowało się na ekspansję na stary kontynent - w tym do Polski.
eVGA dostarcza produkty klasy Gainwarda czy XFX. Oznacza to, że poszczególne modele posiadają selekcjonowane chipsety, lepsze elementy elektronicznie i niejednokrotnie lepsze pamięci. Przedstawiciele firmy zapewniają jednak, że ich produktu stoją o klasę wyżej. Zawdzięczają to lepszemu procesowi produkcji (wszystkie karty są dokładnie sprawdzane i muszą przejść kilkugodzinne testy) oraz odpowiednim modyfikacjom w BIOSie. Tak więc karty eVGA prócz jakościowo lepszej elektroniki pracują na podrasowanych parametrach. Wszystkie modele posiadają wyśróbowane timingi, a modele z wyższymi niż referencyjne zegarami dodatkowo zwiększone napięcie pracy.
Testowany egzemplarz posiada obydwie cechy - ale o tym za chwile.
Karta korzysta z chipsetu G70 - dokładnie tego samego, który spotkać możemy w GeForce 7800 GTX i GT. A przecież chipset G70 stworzony jest dla PCI Express. Tak więc by móc korzystać ze złącza AGP na PCB umieszczono mostek HSI (High Speed Interconnect). Przypomnę, że HSI pochodzi jeszcze z czasów GeForce FX i pozwala konwertować sygnał z AGP na PCI Express i odwrotnie.
eVGA korzysta z selekcjonowanych partii chipsetów mogących pracować z wyższym taktowaniem.
Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk.