04.02.10 06:00 | Autor: Dariusz Przybyło
Eyefinity - 3 monitory
Radeon HD 5450 wspiera do trzech monitorów jednocześnie. W wielu firmach może to być istotna zaleta. Jeżeli nie mieliście okazji pracować na dwóch lub więcej monitorach, polecam spróbować. Przykładowo, redagując ten artykuł na jednym monitorze otworzony jest redakcyjny panel, w którym wpisywany jest tekst, a na drugim wszelkie materiały i wyniki testów. Przełączanie się między oknami jest niewygodne, gdy możemy po prostu przenieść wzrok na drugi wyświetlacz. Praca na wielu monitorach jest niedoceniana, ale wystarczy tylko spróbować, by szybko polubić to i wręcz uzależnić się. Piszę uzależnić, ponieważ za nic w świecie nie chce wracać do jednego monitora, a gdyby tylko redakcyjny notebook pozwalał na podpięcie trzeciego, to bez wahania zrobiłbym to.
Wielomonitorowa praca raczej rzadko spotykana jest wśród domowych użytkowników, którzy korzystają z komputera w formie rozrywki, przerywnika, a nie narzędzia pracy. Dla takich osób posiadanie większej ilości monitorów nie będzie atutem. Natomiast jeżeli tylko nawet Wasze hobby to projektowanie stron, redagowanie treści, grafika, wideo, to obecność chociaż drugiego monitora może się przydać. Pisząc w skrócie, jeżeli posiadasz jednocześnie otwartych wiele okien (co najmniej 10) to pomysł pracy wielomonitorowej jest niegłupi. Pozostaje pytanie: dwa czy trzy monitory? To już musicie ocenić sami. Jeżeli jednak trzy, to koniecznie potrzebujecie kartę obsługującą Eyefinity.
Wsparcie dla video HD
Karty Radeon mogą pochwalić się bardzo dobrym wsparciem przy odtwarzaniu filmów Blu-ray. Funkcja Avivo (bo ona jest za to odpowiedzialna), odciąża niemal zupełnie procesor podczas dekodowania obrazu i zarazem generuje wysokiej jakości obraz. Odciążenie procesora powoduje zmniejszenie poboru mocy, a także gwarantuje płynne odtwarzanie filmu. Jeżeli chodzi o opcję polepszania obrazu, to warto tutaj przypomnieć, że każdy film nawet w jakości HD jest kompresowany i to kompresją stratną. Oznacza to, że pewne detale filmu są tracone. Jednak stosuje się szereg technik (ogólnie pojętych jako postprocessing), które mają na celu polepszenie jakości filmu. W przypadku jakości HD, efekt często jest naprawdę niezły.
Radeon HD 5450 może pochwalić się dużo lepszą jakością generowanego obrazu i lepszym wspomaganiem niż jakakolwiek karta GeForce. Po prostu PureVideo HD w GeForce'ach jest dużo gorszym systemem. Z drugiej strony lepsze od Avivo jest technologia ClearVideo dostępna w procesorach Core i3 oraz Core i5.
fuzel, 2010-04-25 20:17:43 | zgłoś do moderacji
A może by testować też w troszkę starszych grach? Np. Assassin's Creed, Bioshock, Wiedźmin (może nawet starsze trochę) itd. Przecież te 66% użytkowników w GTA IV, Shifta i Batmana:AA nie pogrywa raczej, raczej w Dooma 3, FIFę itp
konku, 2010-02-05 17:09:05 | zgłoś do moderacji
Mam jeszcze jedno - nie mniej ciekawe zastosowanie dla wielu monitorów: na jednym przeglądamy internet, redagujemy tekst, robimy sprawozdanie itp - na drugim leci bajka dla dziecka :-)))
Polarny, 2010-02-04 13:07:37 | zgłoś do moderacji
Pioy - masz rację, pod warunkiem, że artykuł miałby na celu szukanie grywalnych wartości dla danej gry. My natomiast serwujemy porównanie karty w stosunku do innych produktów. Tak więc mówimy o dwóch różnych podejściach.
Można oczywiście przetestować wszystkie te grafiki jeszcze raz z niższymi detalami. Problem w tym, że nie mamy wyników zdjętych w niższych rozdzielczościach, więc wszystko musielibyśmy wykonywać od nowa. Efekt byłby taki, że porównanie pokazałoby nadal ten sam stosunek kart wobec siebie, z tą różnicą, że uzyskane FPSy byłyby grywalne.
Poza tym pozostaje jeszcze pytanie - grywalne dla której karty? Tej najniższej? Jeżeli tak, to te szybsze karty ograniczane byłyby sztucznie i nie mogłyby zaprezentować swojej pełnej wydajności - mielibyśmy zafałszowane wyniki. Poza tym to wiązałoby się z wykonywaniem pełnym testów dla każdej nowej wolniejszej karty - a niestety pamiętajmy, że wszyscy jesteśmy ludźmi i doba ma 24h.
Dlatego musieliśmy przyjąć jakieś wybrane ustawienia. Ustawiliśmy wymagające, gdyż każdy gracz takich wymaga (chociaż nie zawsze może je osiągać). Zauważ także, że dla kart typu GeForce GT 240, GeForce 9600 GT oraz Radeon HD 5670 więszkość z ustawień w rozdzielczości 1280x1024 jest w pełni grywalna.
Mam nadzieję, że teraz rozumisz skąd ten wybór. W razie pytań, zachęcam do komentowania.
Kukoz - a czytałeś w ogóle pierwszą stronę w całości? Już na wstępie napisaliśmy, że sprzedaż takich kart to aż ... 66% sprzedaży wszystkich kart. Tak więc są to najczęściej kupowane karty. Sens jest więc i to ogromny. Zresztą - idź do marketu i zobacz jakie tam karty są wsadzane, właśnie takie.
Pioy, 2010-02-04 12:29:32 | zgłoś do moderacji
Tak się nieraz zastanawiam, przy testach tak słabych grafik: jaki jest sens testowania ich w najwyższych detalach i wysokich rozdzielczościach, o AA/AF nie wspominając? Naprawdę większą wartość by miał test low detail 5450 vs 9500, czy tam w najwyższej GRYWALNEJ rozdzielczości/ustawieniach, drogi autorze.
~kukoz, 2010-02-04 10:06:09 | zgłoś do moderacji
( 2A-84-E1-65 / Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.17) Gecko/2009122116 Firefox/3.0.17 )
Na co takie coś w ogóle wypuszczać na rynek, byle by tylko dziurę w nazwie zapchać?
~kukoz, 2010-02-04 10:06:09 | zgłoś do moderacji
( 2A-84-E1-65 / Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.17) Gecko/2009122116 Firefox/3.0.17 )
Na co takie coś w ogóle wypuszczać na rynek, byle by tylko dziurę w nazwie zapchać?
Pioy, 2010-02-04 12:29:32 | zgłoś do moderacji
Tak się nieraz zastanawiam, przy testach tak słabych grafik: jaki jest sens testowania ich w najwyższych detalach i wysokich rozdzielczościach, o AA/AF nie wspominając? Naprawdę większą wartość by miał test low detail 5450 vs 9500, czy tam w najwyższej GRYWALNEJ rozdzielczości/ustawieniach, drogi autorze.
Polarny, 2010-02-04 13:07:37 | zgłoś do moderacji
Pioy - masz rację, pod warunkiem, że artykuł miałby na celu szukanie grywalnych wartości dla danej gry. My natomiast serwujemy porównanie karty w stosunku do innych produktów. Tak więc mówimy o dwóch różnych podejściach.
Można oczywiście przetestować wszystkie te grafiki jeszcze raz z niższymi detalami. Problem w tym, że nie mamy wyników zdjętych w niższych rozdzielczościach, więc wszystko musielibyśmy wykonywać od nowa. Efekt byłby taki, że porównanie pokazałoby nadal ten sam stosunek kart wobec siebie, z tą różnicą, że uzyskane FPSy byłyby grywalne.
Poza tym pozostaje jeszcze pytanie - grywalne dla której karty? Tej najniższej? Jeżeli tak, to te szybsze karty ograniczane byłyby sztucznie i nie mogłyby zaprezentować swojej pełnej wydajności - mielibyśmy zafałszowane wyniki. Poza tym to wiązałoby się z wykonywaniem pełnym testów dla każdej nowej wolniejszej karty - a niestety pamiętajmy, że wszyscy jesteśmy ludźmi i doba ma 24h.
Dlatego musieliśmy przyjąć jakieś wybrane ustawienia. Ustawiliśmy wymagające, gdyż każdy gracz takich wymaga (chociaż nie zawsze może je osiągać). Zauważ także, że dla kart typu GeForce GT 240, GeForce 9600 GT oraz Radeon HD 5670 więszkość z ustawień w rozdzielczości 1280x1024 jest w pełni grywalna.
Mam nadzieję, że teraz rozumisz skąd ten wybór. W razie pytań, zachęcam do komentowania.
Kukoz - a czytałeś w ogóle pierwszą stronę w całości? Już na wstępie napisaliśmy, że sprzedaż takich kart to aż ... 66% sprzedaży wszystkich kart. Tak więc są to najczęściej kupowane karty. Sens jest więc i to ogromny. Zresztą - idź do marketu i zobacz jakie tam karty są wsadzane, właśnie takie.
konku, 2010-02-05 17:09:05 | zgłoś do moderacji
Mam jeszcze jedno - nie mniej ciekawe zastosowanie dla wielu monitorów: na jednym przeglądamy internet, redagujemy tekst, robimy sprawozdanie itp - na drugim leci bajka dla dziecka :-)))
fuzel, 2010-04-25 20:17:43 | zgłoś do moderacji
A może by testować też w troszkę starszych grach? Np. Assassin's Creed, Bioshock, Wiedźmin (może nawet starsze trochę) itd. Przecież te 66% użytkowników w GTA IV, Shifta i Batmana:AA nie pogrywa raczej, raczej w Dooma 3, FIFę itp
Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk.