Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Najlepsze dowcipy
Forum NVISION > Różne > NNT - Nie Na Temat
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36
wojtek_blekitny
Nieco rasistowski
Stojącego na przystanku autobusowym Murzyna otacza grupka wyrostków, skandujących:
- Małpa, małpa, małpa!
Po chwili zjawia się policjant. Murzyn pyta go:
- Nie zareaguje pan?
Policjant zaskoczony:
- O! W dodatku mówi!


EDIT: Jeszcze co nieco*:

Egzamin na prawo jazdy. Komisja przepytuje blondynkę:
- Proszę opisać pracę silnika!
- Czy mogę własnymi słowami?
- Oczywiście!
- Brymmm, brymmm, brymmm...


Dwie blondynki jada samochodem. Zatrzymuje je policjant i mówi:
- Dowody proszę.
- Ojeku, my nie umiemy pływać

Styczeń 1982r, Warszawa. Z posterunku na Marszałkowskiej wybiega zomowiec z miotłą i zaczyna zamiatać ulicę. Potem rozbiera się do naga z munduru i zaczyna biec w stronę pl.Konstytucji. Jaki kmunikat usłyszał w radio?
- Zamieć i gołoledź na Marszałkowskiej.

Na komendzie zomowiec okłada pałą kasetę magnetofonową.
Drugi pyta:
- Co robisz?
- Komendant kazał ją przesłuchać.

Policjant zatrzymał do kontroli kierowcę. Trzymając w ręce prawo jazdy stwierdził:
- Tu jest napisane, że pan musi prowadzić w okularach!
- Tak panie sierżancie, ale ja mam kontakty!
- Mnie tam, proszę pana, nie interesuje kogo pan zna, skoro łamie pan prawo.....



Zorganizowano zawody we wbijaniu gwoździ głową. Startowali: dresiarz, skin i wariat.
Niestety...
Wariat został zdyskwalifikowany, wbijał gwóźdź nie tą stroną...

Podczas odwiedzin znajomego w szpitalu psychiatrycznym mężczyzna pyta doktora jakie jest kryterium, które kwalifikuje pacjenta jako wyleczonego.
- Bardzo proste - odparł lekarz. - Napełniamy wannę wodą i dajemy do wyboru łyżeczkę do herbaty, filiżankę i wiadro i każemy opróżnić wannę. Wybrałby pan:
- Łyżeczkę?
- Filiżankę?
- Wiadro?
- Och, rozumiem. Osoba zdrowa na umyśle wybrałaby oczywiście wiadro, jako że jest największym pojemnikiem!
- Nie! Osoba zdrowa na umyśle wyciągnęłaby korek!

Posłali faceta do czubków. Siedzi biedak i nudzi się. W końcu postanowił popatrzeć przez okno. Tam ogrodnik grzebie grządki. Psychol woła:
- A co pan robi?
- Nawożę truskawki.
- Co?
- Nawożę truskawki mówię!
- Co pan robisz?!?
- Ku*wa, truskawki posypuję gó*nem!!!
- O, a ja cukrem, ale to ja jestem pierdol*ięty.

Przychodzi wariat do kiosku i mówi:
- Poproszę jeden bilet.
Ekspedjętka na to:
- Normalny?
Na to wariat:
- Nie, piredo*nięty.

*dowcipy z sadistic.pl
Mat48
lol2.gif z truskawkami najlepsze lol.gif
Renifer
Dwóch homoseksualistów jechało samochodem. Nagle uderzył w nich jakiś facet. Wychodzi on do nich i mówi:
-Panowie nie dzwońcie po policje to dam wam 100zł
-Heniek dzwoń po policje
-200zł!
-Heniek dzwoń!
-500zł, ostatnie moje słowo
-Heniek dzwoń na policje!
-To ch*j wam w dupę!
-Heniek nie dzwoń, facet chce sie dogadać... rotfl.gif rotfl.gif rotfl.gif

* * *

Sa dwa okopy: niemiecki i polski.
I tak walcza ze soba, strzelaja do siebie, ale jak na razie zadna ze stron
nikogo nie trafila. Az wreszcie jeden z Polaków powiedzial:
- Te, jakie jest najpopularniejsze imie niemieckie?
- Hmmmm... Moze Hans?
- O! Dobre! Krzykniemy Hans, i moze jakis jelen sie wychyli to go
zastrzelimy.

No i wolaja:
- Hans!
- Ja!? - Szwab sie wychylil... JEB! Dostal kulke.
- Hans!
- Ja!? - JEB! Nastepny...
- Hans!
- Ja!? - JEB!

I tak ich powybijali, zostalo tylko kilku...
Siedza te szwaby i mysla:
- Moze my tez tak zrobimy?
- Ja! Jakie jest popularne imie polskie?
- Moze Zdzichu?
- Ja gut!
I rycza:
- Zdzichu!
- (cisza)
- Zdzichu!
- (cisza)
- Zdzichu!
- Zdzicha nie ma jest na wakacjach... To ty Hans?
- Ja!
- JEB
Ssharpy
nie wiem czy było rotfl.gif

przychodzi facet do salonu tatuaży
i prosi tatuażystę żeby mu wytatuował na fiucie CZERWONE FERRARI dla dziewczyny.
Na to tatuażysta
- Czy na pewno dla dziewczyny?
- No dobra dla chłopaka
Tatuażysta
- No to ja w takim razie panu dorzucę na jądra koła od kombajnu
Facet się pyta
- Ale po co?
- Jak to po co? Na wypadek gdyby to ferrari zakopało się w gównie


lol.gif
Trofix
Było w śmiesznych linkach w postaci filmiku szczerbaty.gif

E: Wszystko jedno.
ROBAK13
eeeee........... stronę wcześniej to było ;P.gif
DonCorleone666
Ten o niemcach i polakach wygrywa -D.gif
Z pamiętnika informatyka:
Przychodzę do domu, patrzę, a tu żona leży w łóżku z obcym mężczyzną, a oczy u nich jakieś takie chytre. Patrzę do komputera, faktycznie, zmienili hasło ).gif
Renifer
Przychodzi baba do lekarza z pługiem w plecach a lekarz do niej:
- Orzesz ku*wa!
* * *

Wpada Eskimos do baru i mówi:
- Whisky proszę!
A barman:
- z lodem?
Eskimos:
- A wyje*ać Ci?!?!?
tomek.gb
Ten dowcip się lepiej słucha niż czyta, ale spróbuję oddać jego sens ).gif

Zebrała się grupa najlepszych polskich szachistów i debatuję nad użyciem słowa: sza***e. Myślą czy takie słowo w ogóle występuje w języku polskim, czy jest poprawne, czy mogą go używać, jak je odmieniać, itd. Jako że nie mogli dojść do porozumienia, postanowili zwrócić się do jakiegoś autorytetu. Napisali więc list do profesora Miodka.
Profesor Miodek list odczytał, zastanowił się, po czym odpisał im tak:
"Drodzy Panowie!
Forma, którą Panowie podali jest jak najbardziej poprawna, występuje w języku polskim i można jej używać.
Czy jednak zamiast tego, nie będzie bardziej kulturalnie mówić: ciszej panowie? [...]"

szczerbaty.gif

<EDIT> "Automatyczne gwiazdkowanie wulgaryzmów" trochę zepsuło całą zabawę...
azzzzz
rasista nie jestem jakby ktos sie pytal tongue.gif

Na kolejne igrzyska w starozytnym Rzymie, postanowiono przygotowac jakis
nowy, zajebisty numer. Najlepsza wsrod propozycji okazala sie walka murzyna
z lwem, przy zalozeniu, ze lew, po krotkiej walce, rozszarpuje murzyna ku
uciesze zgromadzonej publicznosci....
Wybrano wiec odpowiedniedniego lwa i odpowiedniego murzyna, ale tuz przed
walka organizatorzy zaczeli zastanawiac sie, patrzac na murzyna, czy aby
taki wielki umiesniony murzyn, nie zabije lwa....
Po krotkiej naradzie postanowiono zakopac go do pasa w ziemi, w celu
obnizenia szans na wygrana.
Lecz kiedy popatrzono, na do polowy wkopanego w ziemie murzyna, wydal im
sie jeszcze wiekszy, wiec wkopano go w ziemie po szyje.....
I tak rozpoczela sie walka. Tlum szalal z radosci.
Z klatki wypuszczono wielkiego wyglodzonego lwa, ktory kiedy tylko zobaczyl
glowe murzyna ruszyl do ataku.
Przerazony murzyn w ostatniej chwili przechylil glowe, lew potknal sie,
walna o bande areny i legl nieprzytomny.
A wtedy rozwscieczony lud zaczal krzyczec:
WALCZ UCZCIWIE CZARNUCHU!!!!!!

rotfl.gif rotfl.gif
Ssharpy
azzz to było śmieszne;/

Noc poślubna. On ją pyta:
- Kochanie dużo było ich przede mną?
Mija godzina, ona milczy.
- Kochanie. gniewasz się?
-Cicho, liczę...

Facet w sexshopie mówi do sprzedawcy:
- Proszę mi pokazać tę dmuchaną lalę.
- Proszę bardzo.
- Kiedy ją wyprodukowano?
- W styczniu 2005.
- E, to koziorożec. Nie pasujemy do siebie.

Wpada Kaczyński do chińskiej restauracji w Brukseli. Mija chwilka, kelner przynosi pałeczki, a Kaczyński na cały głos
- A CO JA BĘBEN ZAMAWIAŁEM?!?


Nelly Rokita mówi sześcioma językami. Tylko szkoda, że naraz.
cochin
Jedna z korporacji branży IT opracowała dyski twarde o nieskończonej pojemności. Mają trafić na rynek jak tylko skończą się formatować.



Facet złotym mercedesem przyjeżdża na ryby. Wysiada cały w złocie z samochodu (łańcuchy, bransolety itd.), wyciąga złotą wędkę ze złotą żyłką i idzie łowić ryby. Po jakimś czasie łapie... złotą rybkę. Popatrzył na nią, obejrzał wkoło z pogardą i już ma wyrzucić z powrotem do wody, a rybka na to:
- Hej rybaku! A trzy życzenia?
- Ech... Dobra. Co chcesz?
kaka1380
Dobre z tym dyskiem spoko.gif
kaka1380
Chłopak odprowadza swoją dziewczynę do domu po imprezie. Kiedy dochodzą do klatki, facet czuje się na wygranej pozycji, podpiera się dłonią o ścianę i mówi do dziewczyny:
- Kochanie, a gdybyś mi tak zrobiła laseczkę...
- Tutaj?! Jesteś nienormalny.
- Noooo, tak szybciutko, nic się nie stanie...
- Nie! A jak wyjdzie ktoś z rodziny wyrzucić śmieci, albo jakiś sąsiad i mnie rozpozna...
- Ale to tylko "laska", nic więcej... kobieto...
- Nie, a jak ktoś będzie wychodził...
- No dawaj nie bądź taka...
- Powiedziałam Ci że nie i koniec!
- No weź, tu się schylisz i nikt Cię nie zobaczy, głupia.
- Nie!
W tym momencie pojawia się siostra dziewczyny w koszuli nocnej, rozczochrana i mówi:
- Tata mówi że już wyrzuciliśmy śmieci i masz mu zrobić tą laskę do cholery, a jak nie to ja mu zrobię. A jak nie, to tata mówi, że zejdzie i mu zrobi, tylko niech zdejmie rękę z tego domofonu bo jest ***a 3 rano!
rotfl.gif rotfl.gif rotfl.gif
DonCorleone666
Padłem rotfl.gif
kaka1380
Przychodzi 4 letni Jasiu do taty i pyta:
- jak ja się znalazłem na świecie?
Tata tak myśli co mu powiedzieć.
- Jasiu, bocian cię przyniósł.
Jasiu:
- tato, czemu ty jesteś taki głupi?
Tata:
- Jasiu, dlaczego tak brzydko mówisz?
Jasiu:
- bo my mamy taką fajną mamę a ty pierdolisz bociany?

Też ostre rotfl.gif

Mama dała Jasiowi ostatnie 50 złotych na zakupy (do wypłaty było jeszcze 2 tygodnie) i mówi:
- Jasiek, kupisz chleb, margarynę i kawałek sera. Reszta kasy trafia na stół.
Jasiek poszedł do sklepu ale po drodze spodobał mu się misiek za całe 50 złotych. Kupił misia i pędzi do domu. Matka na to:
- Jasiu coś ty zrobił! Natychmiast idź i sprzedaj tego misia.
Jasiek bez namysłu poszedł opchnąć misia sąsiadce.
Wchodzi do jej mieszkania a sąsiadka w łóżku z jakimś facetem. Nagle rozlega się pukanie do drzwi. Sąsiadka wpycha faceta razem z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta:
Jasiu: - Kup pan misia.
Facet : - Spadaj chłopcze.
Jasiu: - Bo będę krzyczał.
Facet: - Masz pięćdziesiąt złotych i siedź cicho.
Jasiu: - Oddaj misia.
Facet: - Nie oddam.
Jasiu: - Oddaj, bo będę krzyczał.

Sytuacja powtórzyła się paręnaście razy, Jasiu zarobił kasy od cholery, wraca do domu z zakupami (kawior, krewetki, szynki, i całą furę szmalu jeszcze przytargał). Matka do Jasia:
- Jasiek chyba Bank obrabowałeś!? Natychmiast idź do księdza i się wyspowiadaj!
Jasiek poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi:
- Ja w sprawie Misia...
- Spier..... już nie mam kasy!
rotfl.gif rotfl.gif
Eternal
Hahaha! rotfl.gif Dobre obydwa. spoko.gif
sTreamx
Wczoraj wybrałem się na imprezę z moimi kolegami. Powiedziałem żonie, że wrócę o północy. 'Obiecuje Ci kochanie, nie wrócę ani minuty później'- powiedziałem i poszedłem. Ale impreza była cudowna. Drinki, balety, znów drinki, znów balety, i jeszcze więcej drinków, było tak fajnie, ze zapomniałem o godzinie!!! Kiedy wróciłem do domu była 3 nad ranem. Wchodzę do domu, po cichutku otwierając drzwi, a tu słyszę tę wściekłą kukułkę w zegarze jak zakukała 3 razy. Kiedy się zorientowałem, że moja żona się obudzi przy tym kukaniu, dokończyłem sam kukać jeszcze 9 razy... Byłem z siebie bardzo dumny i zadowolony, że chociaż pijany w cztery dupy, nagle taki dobry pomysł przyszedł mi do głowy - po prostu uniknąłem awantury!!! Szybciutko położyłem się do lóżka, myśląc jaki to ja jestem inteligentny! Ha!!!!!!
Rano, podczas śniadania, żona zapytała o której wróciłem z imprezy, więc jej powiedziałam, że o samiutkiej północy, tak jak obiecałem. Nic nie powiedziała, nawet nie wyglądała na podejrzliwą. '…ufff, jak dobrze, jestem uratowany....' - pomyślałem i prawie otarłam pot z czoła. Żona, po chwili, spojrzała na mnie serio, mówiąc: 'Wiesz, musimy zmienić ten nasz zegar z kukułką'. Zbladłem ze strachu, ale pytam pokornym głosem: 'Taaaak???? A dlaczego?' A ona na to: Widzisz, dziś w nocy kukułka zakukała 3 razy, potem krzyknęła 'O k**wa!!!', zakukała 4 razy, zwymiotowała w korytarzu, zakukała jeszcze 3 razy i padła na podłogę ze śmiechu. Kuknęła jeszcze raz, nadepnęła na kota i rozwaliła stolik w salonie. A potem powaliła się koło mnie kukając ostatni raz, puściła głośnego bąka i szybko zaczęła chrapać...
kaka1380
- Nauczycielka prosi Jasia:
- Jasiu wytrzyj tablicę.
- Nie.
- Jasiu wytrzyj!
- No dobra. Ale gdzie jest szmatka?
- Poszukaj gdzieś w szafce.
- Przez ten czas nauczycielka pyta dzieci:
- Kochane dzieci co napisalibyscie na moim grobie gdybym umarła?
A Jasiu znalazł szmatę i mówi:
- Tu leży ta szmata!
rotfl.gif
cochin
Na pogotowie przywieźli studenta z nożem wbitym między żebra, lekarz przyjmujący:
- Boli pana?
- Tylko jak się śmieję.



laugh.gif student wiecznie usmiechniety
kaka1380
dobre spoko.gif
cochin
Młody facet przychodzi do nowego miejsca pracy:
- Dlaczego odszedł pan z poprzedniej firmy?
- Szczerze panu powiem, tam był istny burdel
- Przyznam się panu, że u nas tez jest burdel
- Taaa, ale przynajmniej dziewczynki nowe.

lol.gif
kaka1380
Stoi baca na przystanku z krową. Jedzie jakiś facet więc go zatrzymuje i pyta go:
- Podwiezie mnie pan?
- A gdzie dasz krowę?
- Aaa przywiążę się ją do zderzaka to pobiegnie.
Facet jedzie 20km/h krowa się cieszy, jedzie 80km/h krowa się dalej cieszy, jedzie 120 km/h krowa mruga okiem.
- Baco czemu ta krowa mruga tym okiem?
- A bo będzie wyprzedzać.

rotfl.gif rotfl.gif
DonCorleone666
Jasio pyta: tato co to jest burdel?
Burdel synu to takie miejsce w którym za pieniądze robią ci dobrze. Jasiu wziął pieniądze i poszedł do burdelu tam drzwi otwiera mu sex-owna laska,
Jasio mówi do niej, mam pieniądze chce żebyś zrobiła mi dobrze.
Laska wzięła go do kuchni ukroiła trzy pajdy chleba posmarowała masłem i miodem.
Jasio wraca do domu i mówi tato byłem w burdelu. I co pyta sie ojciec.?
DWIE TO ZMOGŁEM ALE TRZECIĄ TO TYLKO WYLIZAŁEM
szczerbaty.gif
Trofix
Haaa spoko.gif rotfl.gif


Studentka zdawała egzamin na Akademię Medyczną z układu kostnego. Pan podał jej miednicę i poprosił o zidentyfikowanie płci dawnego właściciela. Po namyśle dziewczyna mówi:
- To był mężczyzna.
- A dlaczego Pani tak uważa?
- Bo tytaj był kiedyś członek.
- Oj był, i to wiele razy.

Jaka jest różnica między Kubicą a Heidfeldem? - Heidfeld jedzie dzięki
mechanikom, a Kubica pomimo nich.
wojtek_blekitny
Nieco rasistowskie, ale śmieszne (:

Jak poznać, że murzynka jest w ciąży?
Przystawić między nogi banana i jeśli wyciągniesz samą skórkę, to małpa jest już w środku.

Dlaczego nie ma łabędzi w Nowym Jorku?
Murzyni dopływają szybciej do chleba....


Ile jest kawałów o murzynach?
Żadnego. "Wszystkie" to prawda
Kemal
Trzech facetów wybrało się na bal przebierańców. Gdy dotarli na miejsce zobaczyli całkiem nagą laskę pomalowaną całą na biało. Zastanawiali się za co może być ona przebrana, ale żaden nie miał pomysłu. Chcieli się spytać, ale żadne nie chciał podejść więc stanęli w przy ścianie i sączyli browarki. Wypili po jednym, dwóch, trzech... W końcu jeden z kolesi zebrał w sobie trochę odwagi podszedł i spytał:
- Witam, staliśmy sobie z kumplami pod ścianą i od dłuższego czasu już zastanawialiśmy się za kogo właściwie jest Pani przebrana i nie mamy zielonego pojęcia...
Kobieta spojrzała się na faceta, postawiła nogę wysoko na krześle i powiedziała:
- Za dziurę w zębie.

Jak mi to znajoma powiedział to myślałem, że padnę rotfl.gif rotfl.gif
Narestel
W koreańskiej restauracji:
- Panie Wu. To danie jest rewelacyjne! No pychotka po prostu!! Co się na nie składa?
- Czipsy.
- Naprawdę?! Ale przecież ja tu widzę mięso!
- Nio przeciż mówicz. Czi psy.
cochin
- Doktorze, każdej nocy śni mi się jeden i ten sam koszmar. Jestem na Antarktydzie a wokół pełno pingwinów. I ciągle przybywają i przybywają. Zbliżają się do mnie, napierają na mnie, przepychają mnie do wysokiego urwiska i za każdym razem spychają mnie do lodowatej wody.
- Normalnie leczymy takie przypadki w jeden dzień. Ale z Panem możemy mieć większe problemy, Panie Gates...
lol.gif
PIT
Politechnika. Egzamin z fizyki. Profesor, który wstał lewą nogą
zaczyna pytać pierwszego delikwenta.
- Jedzie pan autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pan zrobi ?
- Otworzę okno.
- Bardzo dobrze - mówi profesor - A teraz proszę wyliczyć jakie zmiany
w aerodynamice autobusu zajdą po otwarciu okna ?
- ???
- Dziękuję panu. Dwója. Następny proszę.
Wchodzi drugi student. Dostaje to samo pytanie, ten sam stopień i wychodzi.
Po godzinie wynik meczu profesor vs studenci brzmi 9 : 0.
Jako 10 wchodzi śliczna studentka. Profesor pyta :
- Jedzie pani autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pani robi ?
- Zdejmuję bluzkę. - odpowiada studentka
- Pani mnie nie zrozumiała. Jest naprawdę bardzo gorąco.
- To jeszcze zdejmuję spódnicę.
- Ale żar jest nie do zniesienia - dalej utrudnia profesor.
- To zdejmuję stanik.
Profesor aż oniemiał z wrażenia a studentka mówi :
- Panie profesorze mogę jeszcze zdjąć majtki ale nawet jakby mnie
mieli wyru*ać wszyscy faceci w autobusie, to okna nie otworzę.



Jasio wysłał list do swoich dziadków. Dziadek czyta list babci na głos:
"Kochani dziadkowie, wczorej poszedłem pierwszy raz do szkoły i
miałem godzine wychowawczą. Wychowawczyni powiedziała, że musimy
zawsze mówić prawdę więc się Wam do czegoś przyznam. W te wakacje
jak byłem u was to zszedłem do piwnicy nasrałem do słoja z
kompotem i odstawiłem z powrotem na półke. Jasio"
Dziadek skończyl czytać, uderzył babkę w twarz i mówi:
- A mówiłem ci "Gów*o"! Ale ty "zcukrzyło sie, zcukrzyło sie"!!!



Ojciec z synem handluja kartoflami po osiedlach.
Zajezdzaja na podwórko i wołają " Kartofelki! Kartofelki! "
Z drugiego pietra babeczka sie wychyla, ze chce.
- Ile?
- Cztery worki.
- Synu idz - mowi ojciec.
Na gorze babka pyta: Dobra. Ile place?
- 200 zl.
- Hmm, nie mam tyle, ale pan jest dorosly, mi tez niczego nie
brakuje, moze seks?
- Hmmm, wie pani, musialbym sie skonsultowac z tata.
- Ale, no wie pan, przeciez pan jest dorosly, po co takie
pytania?
- Jednak wolalbym zapytac.
- Ale dlaczego?
- W zeszlym roku prze*ebalismy 8 ton

tlusty25041
W klasie pierwszej, prowadzonej przez bardzo seksowną i młodziutką nauczycielkę, w ostatniej ławce, tuż za Jasiem, zasiadł jaśnie pan dyrektor szkoły. Postanowił przeprowadzić wizytację na lekcji "najświeższej" w szkole nauczycielki. Pani, bardzo przejęta, odwróciła do klasy swe apetyczne, opięte krótką spódniczką pośladki, pisząc na tablicy:
- "Ala ma kota." Nawrót i pytanie do klasy:
• Co ja napisałam?
Martwota i przerażenie... Jedynie Jaś wyrywa się jak szalony. No...., no..., Jasiu? Pani, z ogromnym wahaniem, dobrze już znając wyskoki tego łobuziaka, wezwała go do odpowiedzi.
• Ale ma dupę! - mówi Jaś
• Pała! - wybuchła pani, czerwona na twarzy z oburzenia.
Jasio też wściekły, siadając zwrócił się do tyłu, do dyrektora:
• Jak nie umiesz czytać, to nie podpowiadaj.

Jasiu czeka z mamą na samolot.
Jasiu:
- mamo siku.
Mama na to:
- nie, bo zaraz przyleci samolot.
Po jakimś czasie:
- Mamo leci!
- Gdzie?!
- Po nogawkach........


Przychodzi Pani do klasy i wszystkie dzieci mówią DZIEŃ DOBRY !!! A Jasiu Siema Zocha.
Pani na to: Jasiu jak ty do mnie mówisz masz mówić mi Dzień Dobry !!!
Na następny dzień Pani wchodzi do klasy i wszystkie dzieci mówią DZIEŃ DOBRY !!! A Jasiu Siema Zocha. Pani zdenerwowana mówi Jasiu jeszcze raz tak do nie powiesz i idziemy do pana dyrektora.
Na następny dzień sytuacja się powtórzyła i jasiu poszedł do dyrektora.
Dyrektor: Jasiu jak ty mówisz do nauczycielki to nie twoja koleżanka. Za karę na jutro napiszesz mi na kartce 100 razy DZIEŃ DOBRY PANI NAUCZYCIELKO!!!. Na następny dzień Jasiu pokazuje Dyrektorowki kartke. Dyrektor sie pyta : Jasiu ale czemu napisałes 200 razy ? Bo cie lubie Stachu !


Facet domyślił się, że żona go zdradza. Pewnego wieczoru zaczekał, aż wyjdzie z domu, po czym wskoczył do taksówki nakazał kierowcy ją śledzić. Chwilę później wszystko było jasne - żona pracowała w agencji towarzyskiej! Zszokowany facet mówi do taksówkarza:
- Chcesz pan zarobić stówę?
- Jasne! Co mam robić?
- Wejść do agencji, zabrać moją żonę, wsadzić ją do taksówki i zawieźć nas oboje do domu.
Taksówkarz zabrał się do pracy. Kilka minut później drzwi agencji otworzyły się z hukiem i pojawił się taksówkarz trzymający za włosy wijącą się kobietę. Otworzył drzwi samochodu, wrzucił ją do środka i powiedział:
- Trzymaj pan ją!
A facet krzyknął do taksówkarza:
- To nie jest moja żona!
- Wiem, ku..wa! To moja! Teraz idę po pańską!


Anioł przychodzi do człowieka który niedawno umarł by zabrać go do nieba. W pewnym odcinku drogi od nieba aniołowi rozwiązuje się but. Umarły od razu prubuje się do niego dobrać. Więc anioł zbulwersowany zaczyna go wyzywać od takich i owakich. Idą dalej. Wpewnym momencie aniołowi znowu rozwiązał sie but wiec umarły postanawia sie dobrać drugi raz. Anioł zaczyna go wyzywać. W końcu dochodzą do bram nieba gdzie staał już Jezus. Anioł opowaiada mu całą podróż do nieba. Jezus postanawia więc go wysłać do piekła na 2 lata by sprawdzić czy sie poprawi. Po 2 latach anioł idzie do piekła po zboka. Idąc przez piekło zastanawia się czemu tak tu zimno. Spotyka diabła który ma na sobie garśc futer i się go pyta: czemu nie palisz w piecu kotów zimno jak na syberi jest? Diabeł na: weź sie k***a schyl po drewko przy tym pedale tongue.gif

Szejk Jasim
pierwsze 4 dobre spoko.gif czemu połowa kawałów jest o chłopcu który ma moje imie? dry.gif
Vhaniss
Nooo czemu ? laugh.gif laugh.gif
tarind
Dobre HUEHE lol2.gif
Nolf
Nie ma sprawiedliwosci! Zawiesil sie komputer a wszyscy wala w monitor! -D.gif -D.gif
cochin
Chińczyk pyta Polaka:
- To ilu was jest w tej Polsce?
- No... Ze 40 milionów..
- To wy się tam chyba wszyscy znacie?

Kobiety farbują włosy, stosują dopinki, mają implanty zębów, robią korekcję uszu i nosa, odsysają tłuszcz z bioder i pośladków, wprowadzają kolagen do warg, silikon do biustu, przyklejają sztuczne paznokcie i rzęsy, nakładają tony tapety...
I wciąż narzekają, że tak trudno spotkać PRAWDZIWEGO mężczyznę!

;].gif
PIT
Chłop miał 200 kur i ani jednego koguta. Poszedł do sąsiada, kupić tak ze
trzy na początek.
A sąsiad na to:
- Ale po co trzy? Słuchaj stary - ja ci sprzedam Kazia. Kazio to jest taki
kogut, że ci te wszystkie 200 kur spoko obsłuży.
OK, po trzeciej wódce dobili targu, chłop wrócił z Kaziem do gospodarstwa,
wypuścił go z klatki i mówi:
- Słuchaj Kaziu - to jest teraz twoje gospodarstwo, 200 kur na ciebie czeka,
wyluzuj się, jesteś tu jedynym kogutem, nie ma co się spieszyć, tylko mi się
nie zmarnuj - kupę kasy za Ciebie dałem.
Ledwo skończył mówić, SRU! Kaziu wpadł do kurnika. Przeleciał wszystkie
kury kilka razy, tylko pierze leciało. SRU! Poleciał do budynku obok gdzie
były kaczki - to samo. Chłop krzyczy, próbuje go hamować. Ale gdzie tam!
SRU! Poszedł Kazio za stadem gęsi i zniknął w oddali.
Rano chłop wstaje, patrzy - leży Kaziu na podwórku, kompletna padlina. Nad
nim krążą sępy. Podbiega i krzyczy:
- A widzisz Kaziu, mówiłem Ci, daj spokój, tyle kasy w błoto...
A kaziu otwiera jedno oko i syczy przez zaciśnięty dziób:
- Cśśś, spierdalaj, bo mi sępy płoszysz...

szczerbaty.gif

Jasio przychodzi do domu:
-Mamo, ja chce ciastko.
-Weź sobie, leży na stole.
-Ale mamo! Ja nie mam rączek!
Nie ma rączek, nie ma ciastek!

szczerbaty.gif

Przychodzi ksiądz po kolędzie do rodziny Jasia i oczywiście zadaje
Jasiowi standardowy zestaw pytań :
- A ile masz lat ?
- Siedem ...
- A do kościółka chodzisz ?
- Chodzę ...
- Co niedziela ?
- Co niedziela ..
- Z całą rodziną ?
- Z całą ...
- A do którego ?
- Do Carrefoura

szczerbaty.gif
piciamat
Z Wielopaka Weekendowego@JoeMonster szczerbaty.gif

Informatyk wpada roztrzęsiony na komendę policji i woła do dyżurnego:
- Róbcie coś, do cholery, nie ma mojego auta!
Policjant znużony podnosi głowę.
- To znowu pan? Panie, zmień se pan rejestrację, te "404" pana do grobu wpędzi...

- Oto jest kobieta, która cierpi za wiarę!
- A w co ona wierzy?
- Że mając rozmiar 40 wciśnie się w 36.

Jadąca super furą blondynka potrąciła chłopaka jadącego na motorze.
Jedynym człowiekiem, który widział całe zajście był starszy pan.
Blondynka wysiada i kieruje kroki prosto w jego stronę.
- Będzie pan świadkiem?
- Ach ta dzisiejsza młodzież! Żeby z takiego powodu zaraz brać ślub?
Ssharpy
QUOTE
Z ostatniej chwili:
Sprawdzone źródła donoszą, że na Ojca Tadeusza Rydzyka przeprowadzono wczoraj w nocy zamach bombowy. Nieznani sprawcy podłożyli mu do łóżka (seks)bombę. Na szczęście cała sprawa wyszła na jaw, a dzięki bezprzykładnemu poświęceniu 4 wikariuszy bombę udało się na czas zneutralizować.


rotfl.gif rotfl.gif rotfl.gif
tarind
LOL rotfl.gif
rafal12322
Dobre lol2.gif rotfl.gif rotfl.gif
Ssharpy
QUOTE
Dzwonię do swojej kobiety:
- Kochanie, policja skarbowa zamknęła mi biznes...
Wracam do domu, a po niej ani śladu, wszystkie swoje rzeczy zabrała. No i dobrze, po co mi baba bez poczucia humoru?

lol.gif

QUOTE
- Pańska teściowa już trzeci raz w tym miesiącu ląduje u nas na oddziale toksykologii z poważnym zatruciem grzybami - mówi do gościa ordynator szpitala - Wydaje mi się to podejrzane.
- Panie doktorze, - odpowiada facet - Ta stara krowa chce otruć mnie i jak tylko wraca ze szpitala gotuje sos grzybowy. Tylko, że sklerotyczka się zapomina i zawsze próbuje czy dobrze doprawiła.

lol.gif
czarny humor szczerbaty.gif
QUOTE
To był jeden z najpiękniejszych dni mojego życia. Troszkę się spóźniłem z powodu balangi do wczesnych godzin rannych. Gdy otworzyłem drzwi do kościoła, ona czekała już na mnie przy ołtarzu. Wyglądała cudownie. Szedłem w jej kierunku i czułem na sobie uważne spojrzenia zgromadzonych. Gdy byłem tuż obok niej, pochyliłem się i pocałowałem ją czule. Zamknąłem wieko...


FAIL!
QUOTE
Dentysta do pacjenta podczas “prac głębinowych”:
- O przepraszam, zdaje się, że naruszyłem panu nerw.
- Nie szkodzi, nawet nie bardzo bolało – uspokaja pacjent – tylko niepotrzebnie pan z tego powodu wyłączył światło...
Szejk Jasim
rotfl.gif rotfl.gif rotfl.gif

spoko.gif
C_A_T
hyhy może być ale nie powala
DonCorleone666
Z serii trochę bez sensu tongue.gif

Idzie dupa i gówno tunelem
Gówno - ciemno tu jak w dupie
Dupa - i gówno widac szczerbaty.gif
Kemal
Idzie sobie chłopiec chodnikiem a obok ulicą powoli jedzie jakiś facet przed 40-stką i mówi
- No wsiądź... dostaniesz cukierki
- Nie, nie wsiądę.
- Dam Ci jeszcze 20zł
- Nie!
- To kupię Ci jeszcze rower
- Nie tato! Kupiłeś matiza to teraz sam nim jeździj!
Renifer
W pierwszej klasie pani wita nowych uczniów i zauważa że trzech jest identycznych.
- Czy wy jesteście trojaczkami?
- Tak - odpowiadają dzieci.
- A jak się nazywacie?
- Krzysio - mówi piskliwym głosem pierwsze dziecko.
- Zdzisio - mówi piskliwym głosem drugie dziecko.
- Władysław - mówi grubym basem trzecie dziecko.
Pani pyta
- A dlaczego wy dwaj macie takie cienkie głosy, a tytaki gruby?
- Bo mama miała tylko dwie piersi, więc ja musiałem pić browar.
krystiantbg
Ren ten dowcip mnie zmiażdżył rotfl.gif lol2.gif .
Kemal
Ren - świetne rotfl.gif rotfl.gif
Renifer
Międzynarodowy wyścig kolarski. Peleton właśnie zbliża się do ostatniego
odcinka wyścigu. Lecz nagle... Co to?! Ktoś, nie wiadomo dlaczego rozlał na
tor beczkę oleju, teraz na zakręcie czeka na kolarzy duża śliska plama...
Ależ się będzie działo! Wpadają pierwsi zawodnicy.

Oto właśnie reprezentant Rosji z gromkim okrzykiem i gracją rzuconej cegły
pędzi na spotkanie Matuszki Ziemi. Zaraz po nim Niemiec atakuje kierownicę
roweru, bierze szturmem, przelatuje nad nią i po krótkiej powietrznej walce
solidnie grzmoci o ziemię. Sekundy później Anglik ze stoickim spokojem,
flegmatycznie zsuwa się z roweru i zajmuje pozycję horyzontalną pod kołami
swego bicykla. Następnie Francuz, jak na prawdziwego kochanka przystało,
chwilę balansuje wyprostowany po czym pada brzuchem na wyczekującą go
tęsknie ulicę.

Włoch zdążył tylko krzyknąć "Mamma mia!" i już leży rozpłaszczony na
asfalcie jak dobra pizza na patelni. Amerykanin chwilę walczył próbując
utrzymać się na siodełku wierzgającego roweru, jednak podobnie jak
poprzednicy zostaje zmieciony z rumaka niczym kowboj na rodeo. Wszyscy dają
pokaz prawdziwie sportowej determinacji, walki i fantazji, tylko Polak,
wziął i zwyczajnie się wyjebał...
rotfl.gif lol.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
NVISION.pl 2000-2010, powered by IPB