Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Samochody
Forum NVISION > Różne > NNT - Nie Na Temat
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124
Normek
QUOTE(niC @ 14.04.2007 23:53) *

Toć ten poloez to "Strato-Polonez" z silnikiem od Lanci Stratos a nie Ferrari... Co do auta, kilka osób próbuje go odbudować ale parkuje im kasy... Cześć są zabujczo drogi. Co do samego auta jeździ tylko bokami : )



Lancia Stratos była napędzana silnikiem z Ferrari Dino dla twej wiadomości :]. Więc to jest silnik od Ferrari...
Cube
Zgadzam sie z przedmowcami - doladowanie V8 od AMG to nie lada wyczyn. Poza tym po co ladowac turbo, jesli celem jest 400 konikow. O wiele taniej i bezpieczniej dla silnika jest wymienic walki na ostrzejsze, wyszlifowac dolot, splanowac glowice itp.
Profesjonalnie zamontowane turbo, jesli wogole ma cos dac, musi przynajmniej pompowac cos kolo 1 bara, a to w silniku V8 skutkowaloby moca zwiekszona o ponad 200 konikow... co za tym idzie, sprzeglo do wymiany na spiek jakis (bo moment pojdzie baaaardzo w gore), skrzynia tez musi byc inna niz std manual od AMG. To sa koszty (napewno przekrocza wartosc samochodu). Poza tym zastanow sie, kto Ci to bedzie serwisowal.
Jesli jednak jestes zdecydowany na taka przerobke, bardzo chetnie uslysze o tym, co udalo sie z niego wydusic ).gif W koncu to naprawde piekne auto. Polecam jednak calkowicie zdac sie na jakas renomowana firme, ktora bedzie w stanie zapewnic cale potrzebne przy projek cie zaplecze techniczne.
Ja korzystalem z uslug VTG przy przerobkach mojego auta - bardzo delikatny tuning mechaniczny, ograniczajacy sie do zmiany sprezarki na wieksza, modyfikacji dolotu, programu i zalozeniu zaworu upustowego. W tej chwili uzywam programu ekonomicznego, na hamowni daje to 202hp i 298nm momentu, moge tez w kazdej chwili przelaczyc sie na program sportowy, 230hp i okolo 320nm. Dalsze zwiekszanie tych wartosci mogloby spowodowac niebezpieczenstwo dla mechaniki silnika oraz sprzegla (ktore w oryginale przenosi tylko 210nm na 4 kola)... a nie chce przeciez usmazyc tlokow czy Bog wie co...
Reasumujac - ostroznie, bo jak przegniesz, to bedziesz mial auto, ale ciagle w warsztacie, a nie o to przeciez chodzi.
kStyku
Niechcąc zakładać nowy temat przypnę się z moim pytaniem tutaj, ale do rzeczy.

Potrzebuje nie duże... możliwie jak najekonomiczniejsze autko, które będzie względnie wyglądać. I teraz nawet nie wiem za co się zabrać... na jakie marki/modele w ogóle patrzeć (Za czym się rozglądać)?

Budżet to 15 000 zł. Najlepiej by nie było bite. Czyli co można w tej cenie wyrwać? Dodam, że Opel Corsa się nie podoba... (Wszelkie Hondy Civic, VW Golfy, Fiaty i ogólnie dresiarskie autka - odpadają) a Citroen C3/C2/C1, Peugeot 206 owszem, podobają się (Tylko, że wiadomo... cena...)

Tak czy inaczej czego powinienem szukać? Z góry dzięki za pomoc.
Gadżet
ja kupiłem sobie miesiąc temu Peugeot'a 206 2.0 HDI 2000r Full opcja bez skóry za 13500zł do tego doszły opłaty i w sumie zapłaciłem ok 15000zł , jak poszukasz z innym silnikiem to może uda Ci się znaleźć taniej wink.gif
Możesz też się rozejrzeć za Seatem Ibizą z 2001-2002 roku wink.gif
88MrMaTuTa88
Cube ja mówiłem że będę wymieniał sprzęgło na jakieś mocniejsze i skrzynię na sportowy manual (nie mówiłem że będzie to manual od amg, tylko że będzie to skrzynia sprowadzana z niemiec bo jest taniej).
ZObaczymy co mi jeszcze powie mechanik, przejadę siedo jakiegoś porządnego serwisu i zobaczymy co mi tam doradzą. Skoro mówicie że taka turbinka da od razu 200KM to moze by zastosować jakiś chiptuning?? Myślicie że byłoby lepsze??
ToXic!
Totalny debilizm:

link
kStyku
A jakie były koszty tych nalepek? Głupota!

Gadżet <-- Tak właśnie myślę, że Peugeot 206 będzie najlepszym rozwiązaniem... bo autko nie jest duże, jakoś tam wygląda... a tanie i spokojnie można w 15.000 się zmieścić.
Renifer
Buuuu... placze.gif
http://www.autogespot.com/index.php?id=170
KADZIAJ
jezeli szukasz samochodu na lata który bedzie tani w eskploatacji (w sensie ze nie bedzie sie psuł a jak sie coś posuje to częsci bedą kosztować grosze ) to KUP MB W124 bądź mniejszego W190, ten pierwszy polecam z silnikiem 300D spalanie od 6 do max 10 litrów a ten drugi 250D spalnie odpowiednio o litr mniej, poprostu byle co mu wlejesz i jeździ i do tego z krzepą a ten nowe silniki na comonrailu to szlak trafia na polskim paliwie i w dodatku gdzie nie spojrzysz to wszedzie plastik nie ma to jak skóra i drewno na zawsze, jesli nie wiesz to włąśnie na tych modelach skończył sie prawdziwy niezniczalny MB. Tez rozważałem kupno samochodu kilka miesięcy temu i padło na MB W124 250D z '86 roku w idealnycm stanie AUTOMAT to koledzy którzy posiadają tam jakieś VW golf itp w TDI dziwili sie jego stanem i komfortem jazdy i z pewnoscią by sie zamienili na mojego.
PS jak chesz diesla to posłuchaj sobie brzmienie np; 1.9 TDI z jakiegoś golfa a pomruk wydobywajacy sie z 6 cylindrowego 300D bądź nie gorszy ale ekonomiczniejszy 5 cyl. 250D ( TDI to poprostu klekot)
wojtek_blekitny
QUOTE(88MrMaTuTa88 @ 24.04.2007 7:47) *

Cube ja mówiłem że będę wymieniał sprzęgło na jakieś mocniejsze i skrzynię na sportowy manual (nie mówiłem że będzie to manual od amg, tylko że będzie to skrzynia sprowadzana z niemiec bo jest taniej).
ZObaczymy co mi jeszcze powie mechanik, przejadę siedo jakiegoś porządnego serwisu i zobaczymy co mi tam doradzą. Skoro mówicie że taka turbinka da od razu 200KM to moze by zastosować jakiś chiptuning?? Myślicie że byłoby lepsze??

Jak każdy wie doładowanie nie wiążę się tylko z "dorzuceniem" turbosprężarki, podaniem większej ilości powietrza, bo silnik pracowałby z nadmiarem powietrza i ciężko byłoby mu zachować okołostechiometryczny skład mieszanki [poza rozruchem] 14,7:1 konieczny do zachowania prawidłowego przebiegu redukcji i utleniania w katalizatorze. Zachodzi konieczność dodania dodatkowych porcji paliwa, więc ustawienia sterownika i tak należy zmienić.
Kolejna rzecz, mamy tę samą pojemność, większe ciśnienie=>moment obrotowy- kadłub jest poddawany większym obciążeniom, a nie wiadomo jaki zapas przygotowało AMG.
jeżeli silnik masz na prawdę bardzo zadbany, to wystarczy niewielki remont i turbo nie odbije się bardzo drastycznie na żywotności takiego silnika.
Tak czy inaczej tego typu przeróbki tylko niektórych elementów silnika [a nie całościowe fabryczne przygotowanie do większych obciążeń] zwiększają awaryjność, choć jeśli zadziała profesjonalna firma......
Thomsonicus
no nie wiem czy silniczek by wytrzymał "tylko" dorzucenie turbo, nawet przy dobrym stanie technicznym.
IMO głowica by tego nie wytrzymała, chyba że byłaby to taka która miała docelowo wytrzymać ze 12bar w aucie które standardowo ma jakieś 9,1.
Krótko mówiąc - turbo=konieczność obniżenia stopnia sprężania, przynajmniej przez dorzucenie uszczelki a'la "kilkumilimetrowa słonina"
wojtek_blekitny
Dlatego napisałem, że turbo to nie tylko jedna zmiana [pierwsze zdanie].
Co do obniżenia ciśnienia, to można zamontować zawór ciśnienia doładowania, ale wtedy modyfikacje w sterownik mousiałby być jeszcze większe. Może być też blow-off
88MrMaTuTa88
QUOTE(wojtek_blekitny @ 24.04.2007 21:08) *

Jak każdy wie doładowanie nie wiążę się tylko z "dorzuceniem" turbosprężarki, podaniem większej ilości powietrza, bo silnik pracowałby z nadmiarem powietrza i ciężko byłoby mu zachować okołostechiometryczny skład mieszanki [poza rozruchem] 14,7:1 konieczny do zachowania prawidłowego przebiegu redukcji i utleniania w katalizatorze. Zachodzi konieczność dodania dodatkowych porcji paliwa, więc ustawienia sterownika i tak należy zmienić.
Kolejna rzecz, mamy tę samą pojemność, większe ciśnienie=>moment obrotowy- kadłub jest poddawany większym obciążeniom, a nie wiadomo jaki zapas przygotowało AMG.
jeżeli silnik masz na prawdę bardzo zadbany, to wystarczy niewielki remont i turbo nie odbije się bardzo drastycznie na żywotności takiego silnika.
Tak czy inaczej tego typu przeróbki tylko niektórych elementów silnika [a nie całościowe fabryczne przygotowanie do większych obciążeń] zwiększają awaryjność, choć jeśli zadziała profesjonalna firma......

Nie no, oczywiścei że nie chcę tylko poprostu włożyć turba i koniec. Ja poprostu powiem w firmie wykonującej takie rzeczy, że chciałbym włożyć turbo i uzyskać około 400KM i powiem żeby mi obliczyli wszystko co niezbędne żeby to auto miało turbo, 400KM i silnik to wytrzymywał. Nie mowa o samymturbie. Chodziło mi o ogół przeróbek które trzeba bedzie wykonać do założenia turbinki tongue.gif
Choć z tego co wiem, wiele przerabiac nie trzeba bo na zlotach kkolesie mówili że ssilnik jest wytrzymały i że ogólnie nie trzeba go bardzo przygotowywać pod turbo sprężarkę. Z resztą zobaczymyu, co mi powiedzą jak pojadę do jakiejś firmy która montuje takie rzeczy. W czasie przerwy majowej się tam kulnę i zobaczymy wink.gif
Cube
A tak na marginesie - nie zal Ci troche pakowac spora kase w tak stare auto? Czytalem wyzej, ze bardzo je lubisz, ale z calym szacunkiem, mam wrazenie ze takiego staruszka objedzie dobrze zestrojony Golf GTI... moze wiec lepiej spieniezyc i nabyc cos nowszego lub nowego, rownie dynamicznego a nie palacego 20L na 100 itp.
To tylko taka moja sugestia - czlowieka, ktory ma uraz do starych samochodow...
KADZIAJ
hehe golf GTI że niby dobre to jest. Takie cos moze se kupić dres po jednym sezonie truskawek i lansować sie po wsi. Czy ty wogóle jechałeś w MB jakims już nie mówie że w W 126 sec AMG 560 tego sie poprostu nie da przyrównać do golfa i powiedzieć ze jest stare to jest legenda. Jadąc tym po ulicy czujesz szacunek, poprostu zjeżdżają ci jak policji a gdyby zobaczyli golfa w lusterku pomysleli by pewnie jkais dres jedzie na koksownie hehe.
PS to tylko moja sugestia człowieka który stracił szacunek do nowych plastykowcyh autek
wierny jednej marce MB forever
Cube
Nie zrozumiales - chodzi o to, ze moze warto nabyc cos nowego, a nie trzymac sie staruszka. Nie ma sie co oszukiwac, ale auto ma 15 lat i nie ma bata, musi byc w gorszym stanie niz cos nowego. Ja wiem, ze to sa legendarne auta, mam do tego szacunek, zdaje sobie sprawe, ze sa to auta duzo wytrzymalsze niz wspomniany Golf... no ale 3 letni Golf napewno bedzie w lepszym stanie niz 15 letni MB. Moze mam zle podejscie, nie jestem pasjonatem i dla mnie auto musi byc bezawaryjne i szybkie i mozliwie niewiele palic... wole 2.0T niz 5.6 AMG. Oczywiscie kazdy ma prawo lubic co innego...
88MrMaTuTa88
Heheh ja się zakochałem w tym aucie tongue.gif Nie zamieniłbym go na żadne inne. Z tym golfem GTI to chyba trochę przesadziłeś tongue.gif
Przecież akurat ten model, który mam ma 320KM i niecałe 7s do setki!! Prędkość maxymalna - 240km/h (koło tego w książeczce pisze po niemiecku, chyba to znaczy że jest jakos ograniczana ale nie wiem tongue.gif)
Autko jest w bardzo dobrym stanie technicznym (zero rdzy, silnik nie był wcześniej katowany, lakier świetny!! Czarny jak cholera -D.gif:D:D ) a z tym spalaniem to nei jest tak że 20l. Niby jest jakis głupi wskaźnik co jak się depnie gazu to potrtafi pokoazać że spalanie dochodzi nawet do 50l ale to gówno prawda. Tek szczerze to nie wydaje mi sie żeby paliło więcej niż 15-16 litrów przy mojej jeździe. A jak się jedzie spokojnie, między 80 a 120km/h w oszczędnościowym trybie skrzyni biegów to moze spalić nawet 10l...
Pojemność baku to 90l, na całym baku robię średnio około 670km. czasem trochę mniej, czasem trochę więcej tongue.gif Ale na czysto gdzieś tak wychodzi. Ja za bpaliwo nie płacę więc się nie przejmuje spalaniem, do 20 litrów moze dojść. A to autko planuję mieć na dłużej i dbać o jego wygląd (pod względem wyglądu nie chcę nic w nim zmieniać, jest to oryginalna wersja AMG bez żadnych przeróbek optycznych poza przyciemnianymi szybami i chcę ten wygląd zachować)
Teraz cena tego auta z roku na rok bedzie rosła bo jest ono juz zaliczane do klasyków, aut których jest już mało na drogach i im ich będzie mniej tym będą kosztownijesze.
Mi tylko chodzi o to żeby przy wyższych prędkościach auto dalej wchodziło na obroty tak ładnie jak to robi od 0-120km/h i oczywiście żeby troszkę mniej miało to "setki". Moze do tego nie trzeba aż takich modyfikacji jak turbo, może jakiś czip załatwi sprawę?? Doradźcie mi, ja się nie znam tak do końca ale na dzień dzisiejszy 10 000 bym miał do wydania na tuning mechaniczny tego auta
Aha, jeszcze co do golfa GTi i merca... Porównaj sobie dźwięk silnika mojego MB z podwójnym wydechem od AMG, a dźwięk takiego GTI. Ten golf to jakieś buczenie, natomiast z mojego samochodu wydobywa się rasowy ryk silnika V8 -D.gif
Poprostu szaleję za rykiem jaki wydają silniki V8 laugh.gif jak się tak mocniej przyciśnie gazu i auto nabiera prędkości (głównie między 2500 a 4500 obr dżwięk jest najlepszy -D.gif ) To pierwsza sprawa. Druga sprawa - widziałem niejednego golfa który po 5-6 latach trzymał się o wiele gorzej niż mój mercedes... W środku siedzenia juz troche poniszczone, plastiki wyblakłe, zdarzają sie też awarie turbiny w WV.
W moim samochodzie w ciągu tych wszystkich lat nie było żadnych ingerencji w silnik, żadnych remontów etc. Wystarczy tylko regularna wymiana oleju, filtrów i rozrządu a silnik jest w świetnym stanie.
Całe wnętrze też, skóra praktycznie jak nowa. Wszystko mieciutkie i wygodne, jakby się siedziało na jakiejś luxusowej kanapie. tego jak się prowadzi, też nie da sie opisać. Miałem okazję jeździć golfem 4 1.9 TDi i w sumie nie jechało się źle... Ale jakoś dziwnie, siedzenie takie twarde, jakoś tak wysoko sie siedzi. Nie czuć takiej płynności i dynamiki podczas jazdy w sterowaniu i przyspieszaniu. często podczas jazdy plastiki skrzypią a wnętrze jest fatalne...
Według mnie Golf to samochód stworzony po to żeby przejechać z miejsca na miejsce i nie czuć sie po tym źle. Jednak satysfakcji żadnej!! A ja lubie często w niedzielę sie zrelaksować za kółkiem, biorę w rękę mapkę i jadę np. na kraków albo gdzieś tak poprostu żeby pojeździć bo to daje dużo przyjemności. Nie sądzę żeby golf 4 dawał taką przyjemnoiść z jazdy jak moje autkoo
Tomigan
Błedne jest założenie, że ten Merc bedzie z roku na rok coraz więcej wart. Tzn. zyskiwałby na wartości, gdyby pozostał seryjny i jak najbliższy oryginałowi. Szczególnie duży byłby to zysk w przypadku niecodziennie spotykanej wersji AMG. W tym konkretnym przypadku, auto będzie na wartości tracić, bo dzięki dość znacznemu tuningowi nie będzie to już oryginał.

Błędne jest założenie, że z montażem turbo zmieścisz się w 10 tysiącach. Trzeba się liczyć z kwotą rzędu 15 tysięcy złotych + parę tysięcy rezerwy na ewentualne bardzo grube niespodzianki.

Błedne jest też założenie, że czip załatwi sprawę. Skok z 320 do 400 koni to przyrost mocy o 25 procent. Nawet w samochodach fabrycznie wyposażonych w turbodoładowanie chipy tyle nie dają, a co dopiero w wolnossących - w takim silniku dałby on zastrzyk mocy w granicach 3-5%. Co z tego, że chipem zmienisz mapy wtrysku paliwa, skoro do silnika nie dotrze więcej powietrza, żeby to paliwo spalić. Można by zyskać parę procent, czarując wałkami rozrządu - zwiększyć czas otwarcia zaworów (w rozwiązaniach ekstremalnych zawory wydechowe i dolotowe są w pewnej chwili jednocześnie otwarte i dzięki temu poruszający się w kolektorze wydechowych słup usuniętych z silnika spalin powoduje zassanie do niego nowej porcji mieszanki z dolotu), ale zyskując w ten sposób moc na wysokich obrotach, traci się ją w niższych.
KADZIAJ
zapodam tu foty dla pokazania stanu mojego auta które ma 21 lat

http://img104.imageshack.us/my.php?image=obraz019un6.jpg

http://img404.imageshack.us/my.php?image=obraz010kp9.jpg

dla porównania w moim MB sa jeszcze standardowe, oryginalne tłumiki Mercedesa w bdb stanie, dodam ze lakier jest fabryczny
PS widziałem MB 88MrMaTuTa88 i jest w podobnym stanie więc nie dziwie sie dlaczego nie chce sie zamienic na nic innego.
a nawet 10 letnie VW to poprostu Żal. Radosne przeróbki obniżają wartośc samochodu dobrze wiem o tym dlatego mój jest 100% seria nawet alumy mam z '86 -D.gif
PIT
jak ten merc ma 21 lat i w 100% orginalny lakier - nigdzie nie był konserwowany, zero nawet najmniejszych parchów nie ma/nie było i nie malowane, a do tego orginalny wydech to gratuluję. Jeździsz nim chyba tylko w niedziele jak jest ładna pogoda a tak to chyba cały czas w garażu stoi... laugh.gif

Kempa
Nikt mi nie powie, że przez tyle lat nie wymienił uszczelki pod głowicą , pod pokrywą zaworów, i że nigdy nie zgubił tłumika!! No chyba że jest tak ja mówi PIT - samochód ma przez tyle lat przebieg emeryta jeżdzącego do kościoła , po zakupy i spowrotem. A niech Ci coś pójdzie w takim mercedesie - np. pompa paliwa, albo głowica się pokrzywi od pęknięcia paska rozrządu( a pęknięcia paska rozrządu nawet wróżbita może nie wywróżyć tongue.gif ) , to powodzenia życzę z ceną części tongue.gif Takie autko owszem, jest fajne , ale jak ktoś ma naprawdę wyjątkowo dużo pieniędzy na ładowanie w taki samochód. Ja osobiścię za tą cenę kupiłbym coś innego, no ale wiadomo , niektórzy mają różne zboczenia na niektórych punktach tongue.gif Sam jeżdzę 15letnim VW i jakoś nie narzekam(nie jest to golf : P ) . Części są śmiesznie tanie, przeieg ćwierć miliona i jeżdzi, nie spędzam pół soboty przy nim :]
KADZIAJ
fakt na blacie ma mały przebieg 158 tys, uzytkuje go codziennie do szkoły i spowortem czyli 30 km w zime staram sie nie jeźdźić po syfie ale za to w lato lubie sobie na dłuższy wojaż wyruszyć. A częsci do tego samochodu kosztuja grosze w szczególnosci do W124 np: klocki naprzód LUCASA 90 zł a do T4 mojego starszego 140 zł masz porównianie i podobnie jest z resztą częsci a po drugie co ma sie w tym samochodzie psuć jak tam jest jakość wykonania i podzespołow najwyższa i w dodatku praktycznie zero zawodnej elektroniki. Wolnossący, duży, niewysilony silnik w dodatku na automacie nie mozna go zarżnąć, A po drugie gdyby eksploatacja tego modelu była droga to taksówkarze nie jeździli by tym, oni trzaskaja miliony kilometrów tymi modelami i są nie do zdarcia. A potwierdza to wysoka cena zadbanego egzemplarzu na rynku wtórnym.
PS a jaki komfort jest w tym samochodzie poprostu bajka te relaxujące spreżynowe fotele a nie jakieś twarde gąbkowe taborety jakie teraz montują ( kiedys mój kolega który ma passata 1.9 TDI '99 przejechał sie moim samochodem i nie mógł sie nadziwidź ze to tak chodzi i nie chciał z niego wysiadać )

tam nie ma żadnego pękajacego paska tam jest łańcuch rozrządu -D.gif
88MrMaTuTa88
Nie no, ja nie mówię że VW są jakieś awaryjne czy coś. To jest poprostu nie ta klasa i tyle. Tomigan moze i błędne, a może i nie tongue.gif ZObaczys sie za jakiś czas. Wiem juz dokładnie że w 12 tysiacach sie zamknę z najważniejszymi modyfikacjami. A w razie czego, i tak sprzedam go drożej niżgdybym go zostawił z oryginalnym silnikiem. Jeśli by jednak było tak, że mój samochód z tymi przeróbkami byłby tańszy niż auto bez nich, to mam do niego drugi silnik (koleś od którego kupowałem, dał mi silnik z innego SEC'a) więc przeł0ożenie silnika to nie problem wink.gif
Kempa
QUOTE(KADZIAJ @ 25.04.2007 21:21) *

fakt na blacie ma mały przebieg 158 tys, (...)

tam nie ma żadnego pękajacego paska tam jest łańcuch rozrządu -D.gif


Jak na tylo letnie auto taki przebieg to tak jak pisałem - przebieg emeryta tongue.gif Także po takim przebiegu w większości samochodów nic sie nie dzieje ( oczywiście nie ma mowy tutaj o fiacie, tam 120 tys to jak 400 tys w innych samochodach ) ...wiadomo Mercedes to klasa sama w sobie , ale jakbym miał kupić za np. 12 tys Mercedesa a coś innego to jednak wolałbym coś innego. Btw. mówimy o normalnych samochodach a nie o transporterach - jak już poruszyłeś ten temat to mojego kumpla wujek ma Vito który ma od zarąbania elektroniki i co chwilę ma z tym autem problemy - ciągle coś się sypie :/ Bólem jest także to, że takie auta już zazwyczaj mają spory przebieg i naprawdę ciężko wyhaczyć coś nie wyeksploatowanego.

A co do łańcuszka, to podobnego jest niezniszczalny, ale poleca się go wymieniać co 200tys km tongue.gif
Cube
Kadziaj - zgadza sie, Twoj MB to niezniszczalny model. Wszystko jest 3x wytrzymalsze niz w innych samochodach. No ale cos za cos - zapewne nie jest zbyt zrywny, zbyt szybki, nie ma zadnego wyposazenia (nawet obrotomierza) itp. Ale fakt jest fakt - auto nie do zarzniecia. Co innego jednak z tym AMG o ktorym tutaj mowimy - jest to oczywiscie najwyzsza jakosc, ale to auto sportowe, niezdolne do osiagania takich przebiegow jak Twoj mesiek. Ponadto czesci do tej wersji sa koszmarnie drogie, wszelkie modyfikacje (vide uturbienie silnika) to ogromny wydatek i tak naprawde przecieranie szlakow, bo oprocz kilku pasjonatow w europie nikt tego nie robil. Zgadzam sie, ze jest to piekne auto, tym piekniejsze, ze seryjne - ja bym go tak zostawil, jako zabytek, cudo, do jazdy w niedziele, do pieszczenia i dbania o niego. Jesli mowimy zas o osiagach, to sa znacznie lepsze, latwiejsze, tansze i bezpieczniejsze sposoby osiagniecia tego, czego chce Matuta. Ja mam Octavie 4x4 1.8T po modyfikacjach mechanicznych - generalnie auto zewnetrznie nieciekawe, srodek tez kiepski, zadna rewelacja a przy sportowym programie przyspiesza w niecale 7s do setki... No i modyfikacje kosztowaly mnie niecale 5tys.
Tomigan
QUOTE(88MrMaTuTa88 @ 25.04.2007 21:25)
moze i błędne, a może i nie ZObaczys sie za jakiś czas.
Obyś się nie zdziwił. Miłośnicy klasyków są bardzo wyczuleni na punkcie zgodności auta z tym, co przed laty wyjechało z fabryki.

Masz już ustalony budżet (12 tys.) - rozumiem więc, że wiesz już kto będzie Twój silnik dłubał i masz w ręku wstępny kosztorys. Jak przedstawia się dokładny zakres przeróbek i jaka firma ich dokona?
Thomsonicus
w sumie, to jeśli przerabianie auta zostanie wykonane zgodnie z technikami i trendami panującymi w okresie produkcji auta to całkiem możliwe że twój pojazd zyskałby sporo w oczach osób poszukujących youngtimerów. grunt to dwa(naście) razy pomyśleć, a potem robić. Szczególnie kiedy się ma taki budżet.
KADZIAJ
Dlatego wybrałem 2500 cm3 ponieważ ma dosyć niskie zuzycie paliwa ale wersji do wyboru jest aż do 5000cm3 w tym modelu więc co do dynamiki jest szeroki wybór. A wyposażenie mam to co chciałem ABS, centralny , wspomaganie kierwonicy, elektr. szyberdach, na desce i drzwiach skóra i drewno więc czego chcieć więcej a obrotomierz mi jest niepotrzebny bo i po co jak to jest automat (jakby były poduszki to tlyko z nazwy i tak by sie nieotworzyły po tylu latach)
PS miałem przyjemnośc siedzenia w OCTAVI COMFORT 7 letniej jakość materiał nawet nie ma sie co porównycwać z moim i wszytsko sie trzaskało na dołach (nie to ze nie lubie SKÓD miałem kiedys FELICJE ale to nie to samo) fajny masz silniczek w tej skodzie TURBO benzyna jest czym jechać
88MrMaTuTa88
Zadzwoniłem do GMS, powiedzieli że najlepiej żeby podjechać tym autem i że wteduy ocenią na miejscu. Zapytałem ile mniej wiecej może kosztować takie coś. Koleś powiedział żebym zadzwonił za jakąś godzinę i żebym mu podał nazwisko i jakie to auto.
Za godzinę zadzwoniłem i powiedział że obliczyli że w 12 000zł powinno się spokojnie wszystko zmieścić. Wtedy powiedziałem że chcę zwiększyć moc tylko o 60-80KM to gość powiedział że do takiego czegoś nie trzeba aż turba, że można zrobić chiptuning, dołożyć inny, sportowy filtr powietrza, wgrac sterownik. Coś tam jeszcze mówił chyba o splanowaniu i wymianie wałków na inne i że to w sumie powinno dać około 50-60KM mocy. Powiedział mi że w silnikach V8 jest tak że można niewielkim kosztem zwięklszyć moc silnika nawet bez dodania turba. A z turbem wyjdzie około 12000zł
Tomigan
Aha... czyli typowe mody wolnossące. Filtr i gładszy dolot poprawią przepływ powietrza. Chip doda więcej paliwa. Wałki dadzą moc na górze (otwarcie zaworów) kosztem mocy na dole. Planowanie głowicy zwiększy stopień sprężania silnika poprawiając jego wydajność i na zawsze (albo do czasu wymiany głowic na niesplanowane) żegnając go z tańszym paliwem o niższej liczbie oktanowej (spalanie stukowe).
Ale jak ma to służyć przede wszystkim do jeżdżenia dla zabawy, to czemu nie?
Cube
Wszystko prawda, co mowi Tomigan a ja jeszcze dodam, ze nie poprawi Ci sie komfort jazdy, a raczej pogorszy, a mocy i momentu dostaniesz kolo 5000 rpm i wyzej. co zdecydowanie popsuje elastycznosc i skroci zywotnosc silnika... ale na 400m bedzie szybszy napewno ).gif
KADZIAJ
wady takiego tuningu to tez podniesienie zużycia paliwa i to o sporo
PIT
QUOTE(KADZIAJ @ 26.04.2007 20:04) *

wady takiego tuningu to tez podniesienie zużycia paliwa i to o sporo

obecnie auto i tak pali mu jak smok więc co za różnica jak dojdzie jeszcze więcej laugh.gif -D.gif
88MrMaTuTa88
Czyli co, nie robić czegoś takiego tylko lepiej turbo zamontować??
Tomigan, ja i tak leję do tego auta Pb98 więc nie mam się z czym żegnać jeśli chodzi o paliwo niskooktanowe tongue.gif
A o spalanie się nie martwcie, jak już mówiłem - dostaję dość pieniędzy na paliwo
Tylko doradźcie mi co mam zrobić. Czy turbosprężarkę i wszystko co do niej trzeba czy te modyfikacje które wymieniłem powyżej??
Cube
Moim zdaniem, jesli juz koniecznie musisz ingerowac w ten, jakby nie bylo, bardzo mocny i doskonaly silnik a takze reszte oryginalu i nie wystarczy Ci zabawa pokroju lepszego filtra powietrze, dobrych sportowych swiec itp. dupereli (nie wiecej niz 20hp przy tym V8), to zaloz instalacje turbo. Uwazaj jedynie na to, zeby dokonac wszystkich niezbednych przerobek, czyli kolektor dolotowy, kolektor wydechowy + caly wydech, turbina, odprezenie silnika, sprzeglo, skrzynia i kilka innych mniejszych zmian. Moim zdaniem nie powinienes rowniez ustawiac wysokiego cisnienia doladowania, poniewaz wnetrze silnika, jakkolwiek wytrzymale, nie jest przygotowane do pracy w silniku turbo... Ale o to wszystko powinni zadbac specjalisci, ktorym powierzysz swoje cudo. Dopilnuj, zeby to byli fachowcy, ktorzy beda rowniez oferowac serwis tak zmodyfikowanego samochodu.
Osobiscie nie jestem przekonany do zaturbiania wolnossacych silnikow - rownie duzo jest tutaj sukcesow jak i porazek i wiele osob nie moze dojsc do ladu z takimi autami. Napewno jest to zabawa dla pasjonatow z pieniedzmi. Wiele moich znajomych siega po latwiejszy sposob - kupuja samochody z turbo benzynami fabrycznie - z nich mozna naprawde wiele wycisnac i jest to duuuuzo latwiejsze (pelno sprawdzonych kitow, duza gama firm specjalistycznych) i tansze (np. moje auto, ktore krolem szos nie jest i lansu nie sieje, ale jezdzi pieknie i potencjalu starczy mu spokojnie do 400hp, no ale to kosztuje i jest mi niepotrzebne).
Anyway, powodzenia w zabawie i oczekujemy sprawozdan z postepow. Jestem niezmiernie ciekaw, jak to bedzie jezdzic.
88MrMaTuTa88
Spoko, dzięki wielkie -D.gif Myślę że jakos w tym tygodniu pojadę tam się konkretnie umówić wszystko co i jak
-=Mathis=-
Panowie, gdzie w Volkswagenie Passacie B5 sprawdzić symbol silnika? Chodzi o to AFN, APG... tylko nie wiem gdzie to sprawdzić... Mam Passata B5 '98(styczeń) 1.9TDI 110KM
Kempa
QUOTE


dobrych sportowych swiec

Sportowe świece laugh.gif - dobre sobie !! Nie ma czegoś takiego za cenę oferowaną na allegro !! To taki sam bullshit co z magnetyzerami.

niC
Sony stare ale jare ;D
Cube
A czy ktos powiedzial, ze za cene z allegro? to jest droga zabawa, dajaca niewiele bez dodatkowych przerobek. Niemniej lepiej jezdzic na lepszych swiecach niz na gorszych.
Tomigan
Z tymi sportowymi świecami to niestety jest pic na wodę. Świece z czasem działają gorzej. Te niby sportowe są fabrycznie nowe. Więc po zamontowaniu do auta dają efekt mnimalnego przyrostu mocy w porównaniu ze świeżo wyjętymi. Mało kto zdaje sobie jednak sprawę z tego, że taki sam efekt dadzą nowe egzemplarze seryjnych świec. I w obu przypadkach nie będzie to żaden przyrost mocy, tylko powrót do seryjnej mocy z wartości nieco niższej.

Przyszedł mi do głowy genialnie prosty pomysł, co można by zrobić z tym Mercem, żeby szybciej przyspieszał, nie ruszając silnika. Otóż wystarczy kupić mechanizm różnicowy z przełożeniem głównym o innej wartości - tak, żeby poprawić przyspieszenie kosztem prędkości maksymalnej. W razie sprzedaży auta zamontuje się z powrotem seryjny dyfer i po kłopocie. A silnik pozostanie nienaruszony.
Że też wcześniej na to nie wpadłem...
reXio
Jasne ze to pic na wode! Tak samo jak jakies magnetyzery... Smiech na sali! -D.gif
Driver
co do swiec to na tyle na ile sie znam i moi znajomi to jedno elektrodowe daja lepsza iskre a 2/3 elektrodowe powinny byc bardziej wytrzymale.. poszedlem do sklepu po swiece i sie pytam po ile sa jedno elektrodowe a koles ze od 12 do 20zl za sztuke chyba(o ile dobrze pamietam) i wtraca ze golf seryjnie mial trzy elektrodowe i takie powinien miec.. a ceny takich chyba byly od 20zl tongue.gif
BigBen
Witam
Poszukuję stron internetowych z francuskimi komisami samochodowymi, auta uszkodzone itp. Jak coś macie to proszę o linki, Pozdrawiam.
BigBen
O właśnie takie też, najlepiej jak by były komise z podanym adresem itp. Dzięki za pomoc.
88MrMaTuTa88
QUOTE(Tomigan @ 28.04.2007 16:00) *

Przyszedł mi do głowy genialnie prosty pomysł, co można by zrobić z tym Mercem, żeby szybciej przyspieszał, nie ruszając silnika. Otóż wystarczy kupić mechanizm różnicowy z przełożeniem głównym o innej wartości - tak, żeby poprawić przyspieszenie kosztem prędkości maksymalnej. W razie sprzedaży auta zamontuje się z powrotem seryjny dyfer i po kłopocie. A silnik pozostanie nienaruszony.
Że też wcześniej na to nie wpadłem...

Powiedz mi jakie będą koszty tego?? Moc silnika nie wzrośnie, tylko napęd będzie inaczej przekładany, tak?? A zrobią mi to w GMS?? BO ja się juz tam umówiłem na dokładny termin i chyba będą mi już chcieli to montować.
Tomigan
Tak, przeróbka polegałaby na modyfikacji przeniesienia napędu (konkretnie tylnego mostu). Trudno mi powiedzieć, ile by to kosztowało. Spodziewałbym się kwoty rzędu 1000zł, patrząc na cenę seryjnego mostu (np. tutaj).

O ile wiem, GMS zajmuje się modyfikacjami silników. Nie wiem, czy robią to, o czym pisałem.

Nie wiem, skąd prędkościomierz w Twoim aucie pobiera dane o prędkości, więc być może taka przeróbka wymagałaby odpowiedniej regulacji (przeróbki?) prędkościomierza, żeby pokazywał prawdziwe wartości (być może po zmianie przełożenia pokazywałby zawyżone).
tommi
Jak widzę pojawił się SLR w wersji Roadster LINK.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
NVISION.pl 2000-2010, powered by IPB