Silniki 750 - niezniszczalne [prawie].
Jeżeli chcesz jeździć tym autem, to okazyjnie, bo inaczej spalanie zrujnuje- nie będę powtarzał- spójrz do mojego poprzedniego postu [2 wcześniej w sensie]
Części jest pełno, ceny części wysokie [najbardziej opłaca się kupić drugi silnik - są za ok 1500, a jak co to mamy części]
18 gazu to może na trasie zobaczysz przy spokojnej jeździe
Silnik 4,4 l o wiele bardziej wyszedł Bawarczykom, pali znacznie mniej, ma tylko 14 koni mniej, i do tego rzadko, ale są wersje z manualną skrzynią biegów [w 750 E32 tylko automaty, choć spotkałem egzemplarz z przełożoną manualną 6-tką z 850 tki].
Tylko, że 740 są praktycznie najdroższe z E32.
Ja proponuję 730bez kata, bądź 735i. Niewysilone-bezawaryjne, dość dobre osiągi [8,5-9s do 100km/h], max wysoko ponad 200, dobre ceny, dobre spalanie [nawet można zejść poniżej 15l/100km]-sam taką łyknę na jesień
Radzę sprowadzić z Niemiec- jest full aut w cenach ok 1000 Euro w dobrym stanie [na PLN to ok 3700zł][ceny są tak niskie ze względu na wysokie spalanie przy wysokich cenach paliwa w Niemczech], założysz gaz, ubezpieczysz i wyjdzie ok 6000. Osobiście nie kupiłbym takiego auta z Polski, które już posiada gaz, bo przeszło pewnie 5 właścicieli, z czego każdy tylko jeździł i sprzedawał. Zamiast oleju- smoła, filtry pewnie pozapychane. Jeśli auto nie miało sekwencji to pewnie jest po wystrzale gazu- "nowy" przepływomierz to ok 500zł,a ostatnio jest ich mało.
I pamiętaj- 100000km po polskich drogach to tak jak 200000 po niemieckich. Auta za podobną cene z sprowadzone z Niemiec, w porównaniu z polskimi mają nieporównywalnie lepsze zawieszenia pod względem stanu bieżącego. Tego typu auta głównie śmigały po autostradach a nie na krótkich wyboistych terenach.