Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Samochody
Forum NVISION > Różne > NNT - Nie Na Temat
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124
GOMEZ
QUOTE(Defan @ 16.10.2007 21:27) *

Taki lancer tylko Evo IX kosztuje od 169.000zł+ więc jak za 4'ro letnie auto to całkiem niewiele biorąc pod uwagę że ma przyśpieszenie takie samo albo może trochę lepsze niż Porshe boxter S a kosztuje 2x mniej no i zabiera na pokład 5 osób + trochę bagażu ;].gif Osobiście niewierze w to 21.000km dry.gif moim zdaniem ma on 121.000km xP choć skoro mój dziadek przejeżdża rocznie 3-4k kilometrów to może i właściciel tego auta też tongue.gif Ale mimo wszystko chciałbym zobaczyć książkę serwisową tego auta xP
Renifer
Skoro jest stówka różnicy to bardzo możliwe że autko wyglądało wcześniej tak:
http://www.guerillafaction.com/pics/wrecked%20evo/
#hoko#
Renifer weź nie dawaj takich linków bo aż serce mi płacze...
Btw, spójrzcie jakie koleś miał zardzewiałe tarcze
Renifer
Hehe... tarcze rdzewieją momentalnie jak dostaną wody. Zostaw auto przy zraszaczu ogrodowym a zobaczysz tarcze w kolorze pomarańczowym wink.gif
Defan
Za rok robie prawko i zaleznosci od tego ile bede mial gotowki zastanawiam sie nad:

(wariant skromniejszy okolo 7500zl )
Renault Safrane:
http://moto.allegro.pl/item256444807_renau...ne_2_5_tdi.html

BMW 7 E32:
http://moto.allegro.pl/item255992599_bmw_730_automat_.html

(wariant rozrzutniejszy - okolo 20tys )

Mitsubishi 3000 GT
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C3291008

Alfa Romeo 166
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C3456259

Jak widac rozbieżność spora, choc wolalbym BMW od R, oraz 300GT od 166 -D.gif

PS. Jesli mozecie podajcie mi swoje propozycje ).gif Autko musi sie prezentowac i nie chce nic malego ).gif
Renifer
Oj tylko nie Alfa zabija_wzrokiem.gif
Odnośnie włoszki idealnie pasuje dowcip:
- Co mówią do siebie właściciele Alf po południu?
- Nic, bo rano widzieli się w serwisie laugh.gif

Odnośnie Renówki:
Nie lubię 3 aut na F: Fiata, Forda i francuskich laugh.gif

1. BMW 525 E34 (ew. 520)
2. BMW 525 E39 (ew. 520, może być jakiś mocny diesel np. 530d), Audi A6 (może być Avant)

Jak widać jestem odpowiednio skrzywiony wink.gif
Siódemki są ładne ale koszty eksploatacji (części, paliwko) są zbyt duże.
#hoko#
No Defan, dla mnie swego czasu to 3000GT był obiektem kultu i nadal b.lubię to autko ( tak wogóle ten model do którego dałeś link to jest na turbinach? ), brałeś pod uwagę Toyotę Supra, Subaru Impreza??? Sam jestem w tej chwili posiadaczem hultaja ale na wakacje myślę o przesiadce na coś takiego
Tomigan
#hoko#,
Odnośnie tej Supry, o którą pytałeś: jest to wersja wolnossąca. Wystarczy spojrzeć na zdjęcie z otwartą maską (obudowa filtra -> dolot -> kolektor. Turbiny brak). Poza tym ma kierownicę po "angielskiej" stronie, więc nie dziwię się, że w Polsce jest wystawiona tak tanio. Suprę Turbo z automatyczną skrzynią można kupić za jakieś 60-80 tysięcy złotych, zależnie od stanu. Chcąc kupić Suprę Turbo z o wiele wytrzymalszą 6-biegową skrzynią ręczną, trzeba się przygotować na wydatek rzędu 100 tys. zł. A jeśli już się trafi taki rarytas, jak Supra Turbo z ręczną skrzynią i niezdejmowanym dachem, ceny mogą być jeszcze wyższe (ponad 120 tys.zł), bo to wyjątkowo rzadko spotykana kombinacja - większość Supr Turbo ma dach targa (wersja hardtop jest nieco lżejsza). Wszystkie egzemplarze wycenione wyraźnie poniżej tych wartości są albo skrajnie zaniedbane, albo rozbite, albo (tak, jak ta z linku) - nieprzystosowane do ruchu w Polsce.

Natomiast co do Mitsubishi - myślę, że jest wolnossący. Najsłabsza wersja turbo miała 280 koni, właściciel podaje 258. Ponieważ powszechną tendencją jest zawyżanie mocy w ogłoszeniach, miast jej zaniżania, stawiałbym raczej na wersję wolnossącą. Ogólnie 3000GT nie polecam. Owszem, wygląda odlotowo, ale większość egzemplarzy w Polsce jest w opłakanym stanie, poza tym samochód ten jest znany z padających skrzyń biegów. A części tanie nie są.
reXio
Moja milosc ustrzelona pod salonem H w Katowicach wink.gif

Auto dla ktorego moglbym sobie dac uciac lewe jadro... lub prawe -D.gif

IPB Image


EDIT:
4000 post -D.gif
kamorek
no nie pogardziłbym ).gif
reXio
QUOTE(kamorek @ 17.10.2007 18:11) *

no nie pogardziłbym ).gif


moim ucietym jadrem? laugh.gif

QUOTE
ta naszyjnik se zrobię


laugh.gif

Nie wiedzialem czy dac to tutaj czy do Funny Links tongue.gif To powinno byc ZAKAZANE. Jak mozna byc takim WIESNIAKIEM to na prawde nie wiem... Spojrzcie sami:

IPB Image

lusterko tez zmienil... BOZZZEEEE!! -D.gif

IPB Image

a najlepszy jest tyl: MEGA WYCZESANY! -D.gif

IPB Image
kamorek
ta naszyjnik se zrobię ).gif -D.gif

nie pogardziłbym s2k ).gif
Defan
A ja mialbym problem z wyborem miedzy 350Z, a S2000 -D.gif
reXio
S2K na zywo w moim odczuciu jest okolo 50% mniejsza niz na fotach. To jest totalna zabawka dla duzych chlopcow ).gif
#hoko#
Rexio co do twojej wymarzonej bryki to powiem że kiedyś miałem jobla na punkcie tej hondy, zwłaszcza że reklamowali ją jako zabójcę Ferrari, a pozatym 120 KM z 1 litra bez turbiny napewno zrobiło wrażenie na inżynierach z Ferrari i nie tylko

QUOTE(Defan @ 17.10.2007 18:29) *

A ja mialbym problem z wyborem miedzy 350Z, a S2000 -D.gif

Of course że Honda.... No chyba że tego Nissana dopadłbym w wersji Nismo -D.gif
Defan
Czy to mozliwe, aby ta Beta palila tyle, ile podaje koles w aukcji ??

http://moto.allegro.pl/item256590167_bmw_e...v12_zmiany.html

Jesli dane sa prawdziwe, to olac 3000GT i kupuje cos takiego -D.gif

EDIT:

Wlasnie sie dowiedzialem, ze Seat Cordoba 1.4 mojej mamy pali jakies 8 na trasie i 10-12 w miescie, wiec zaczynam watpic w wyniki tego bmw. Nie znam sie za bardzo na samochodach, ale obstawiam, ze 850i pali jakies 18 na trasie i 25 w miescie tongue.gif
Kempa
Ja obstawiałbym że autko pali koło 20-25L w mieście i tak w granicach 15-20 na trasie...wszystko zależy od nogi kierowcy. Niestety każda starsza beta jest dosyć ciężka i swoje potrafi wypić :/
Renifer
Piękna ta ósemka ale cholernie droga w utrzymaniu. Model mało popularny więc i częśći brak. O ile z silnikiem i zawieszeniem nie powinno być kłopotu to blacharka jest kompletnie niedostępna.
Mówiłem o dostępności części a jeśli chodzi o ceny to zarówno silnik, zawias jak i blacha to masakra. Cudne auto ale dla zasobnego hobbysty.

Spalanie? Hmmm... Pięć literków swoje musi wypić... miasto ze 25 spokojnie a w korkach to i ze 30. Na trasie na poniżej 15 bym nie liczył wink.gif
KADZIAJ
Jest to mozliwe ale musiał by jeździć jak muł, i żadnych hamowań, automaty są oszczędne jeśli im sie nie ciśnie do końca np: mój MB jedzie juz na 4-ce od 50km\h (oczywiście gdy naciskam ledwo co na gaz).
Koleś podał spalanie minimlane które udała mu sie kiedyś uzyskać ale na co dzień napewno mu tyle nie pali, ok 20 litrów weźmie mu po mieście. Przy takiej pojemnośći gdy mu sie pożądnie dociśnie nawet ponad 30 weżmie.

PS co do auta to pełna klasa, ale kupił bym je tylko żeby sie pokazać i zaparkował bym go w garazu, bo na co dzień nie ma szans tym jeździć
wojtek_blekitny
Defan, takie spalanie jest możliwe, ALE :
-na trasie- tempomat- 90km/h i nie wolno dotknąć gazu
-w mieście- totalnie ślamazarna jazda bez korków
a tak w ogóle to taka jazda takim autem totalnie mija się z celem

Serię E32 bym sobie odpuścił, chyba, że dysponujesz sporym funduszem na paliwo. Auta z racji wieku mają dość zajechane silniki- palą bardzo dużo, potrafią się zepsuć, ale ceny dla serii 7 są horrendalne [oryginalny tłumik końcowy 4300zł, komplet tarcz hamulcowych 1300zł itd]. Jest pełno zagazowanych egzemplarzy- ich stan bardzo kiepski, bardzo często po wystrzale gazu [przepływomierz używany 400zł zabija_wzrokiem.gif ].

Proponowałbym serię 5 model E34 [wersja tańsza]:
-opcja dynamiczna: Silnik 2,5 24V z vanos: [odpuść 3.0, 3.5- sporo palą, a gaz do BMW nie pasuje]
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C3380910
-opcja econo:
http://moto.allegro.pl/item253712011_bmw_525tds.html
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C3609903

lub seria 5 model E39 [wersja droższa]:
-opcja dynamiczna:
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C3564026
-opcja ekonomiczna:
http://moto.allegro.pl/item258013432_bmw_5...pomat_full.html


Bajki o pękających głowicach w tds-ach możesz odłożyć na półki- przy prawidłowej eksploatacji [NIE KATOWAĆ NA ZIMNYM SILNIKU!] nie ma miejsca taka sytuacja.
Silników x24/x25TD bym nie brał- za słabe- tylko 115KM

Katalogowe dane:
E34 525TDS Moc:143KM, Moment:260-Nm, Masa własna: 1480, Przysp 0-100: 11,0s [testowe 10,2], v-max: 207km/h, zużycie paliwa średnie, norma ECE 7,0l/100KM (testowe 9,5l/100km)

E34 525i 24V Moc: 192KM, Moment: 250Nm, Masa własna: 1480, Przysp 0-100: 8,6 [testowe 8,4], v-max: 230km/h, śr. zuż pal ECE 9,0l/100km (testowe 12l/100km)

E39 525TDS: Moc: 143KM, Moment: 280Nm, Masa własna: 1510, Przysp 0-100: 10,4, v-max: 211 km/h, śr zuż pal. norma EU: 8,2 l/100km

E39 523i : Moc:170KM, Moment: 245Nm, Masa własna: 1420, Przysp. 0-100: 8,4 (testowe 8,2), v-max: 228km/h, śr. zuż pal. ECE:8,4, EU: 9,2 (testowe 10,8)
KADZIAJ
QUOTE(wojtek_blekitny @ 21.10.2007 12:48) *

Bajki o pękających głowicach w tds-ach możesz odłożyć na półki- przy prawidłowej eksploatacji [NIE KATOWAĆ NA ZIMNYM SILNIKU!] nie ma miejsca taka sytuacja.

Ale kupujesz samochód 10 letni i skąd wiesz ze nie był dojeżdżany na zimnym silniku, coś prawdy w kazdej opowieści musi być, po drugie te samochody maja już ponad 250k na blacie i one nie są niezniczalne jak niektóre MB. Mnie tylko zastanawiają czemu ceny tych bet sa takie niskie??
wojtek_blekitny
Każdy mechanik umie odnaleźć objawy zużycia silnika [tym bardziej owe uszkodzenie głowice również nie było trudne do wykrycia]. A jak chcesz kupić autko, które ma kilkanaście lat, to na pewno składasz wizytę u swojego obiektywnego mechanika.
MB też są do zajechania [nawet beczki itp], a tym bardziej te dzisiejsze- nie przejadą tyle, co te niewysilone z lat 80-90. Co nie znaczy, że nie są wytrzymałe- często ponad 1 000 000 do remontu.
Spójrz na mobile.de. Również tds-y przejeżdżają sporo. Spotyka się egzemplarze, które mają po 400 000:
KLIK
i więcej:
KLIK


EDIT: Skoro nie chodzą, to wkleję jeden bezpośredni link:
http://www.mobile.de/SIDZKl8Dbl3gyaeSIEo5q...11111281325085&
525TD=>638 000KM

ED2: Też nie chce chodzić.To wkleję fragment opisu, można po nim wejść do odpowiedniego ogłoszenia
BMW 525td EURO2 Garagenfahrzeug NR
Kategorie: Limousine
EUR 1.950
Verhandlungsbasis
Daten:
Gebrauchtfahrzeug, 638.000 km,
85 kW (116 PS), Diesel, Schaltgetriebe,
Erstzulassung: 01/94, HU: 03/09, AU: 03/09, Klimaanlage, rot, 4/5 Türen

w każdym układzie chodzi mi o to, że tego typu auta też przejeżdżają bardzo dużo
edi
zawieszenie do tej 850 kosztuje tyle ile całe auto....
musi być konkretnie bmw?
jeśli chodzi o fajne (wg mnie) auto to powiedzmy
impreza 2.0gt (tutaj z częściami też nie fajnie, ojciec sie za taką rozglądął jakiś czas temu, spalanie przebolał, ale części,....)
czy tam
prelude 2.2 vtec
KADZIAJ
wojtek_blekitny coś te klikeny nie chodzą
napewno przejadą jak bedzie dobrze eksploatowany ale co to jest 400k na taki samochód to nawet golfageny więcej przejeżdżąją.
PS Mam 21-letniego 5-ciocylindrowego diesla w swoim W124 i kultura pracy jest o niebo lepsza niż w TDS od BMW.
GOMEZ
QUOTE(Kempa @ 21.10.2007 11:46) *

Ja obstawiałbym że autko pali koło 20-25L w mieście i tak w granicach 15-20 na trasie..

Leciutko ;].gif
QUOTE(Renifer @ 21.10.2007 11:53) *

Piękna ta ósemka ale cholernie droga w utrzymaniu. Model mało popularny więc i częśći brak. O ile z silnikiem i zawieszeniem nie powinno być kłopotu to blacharka jest kompletnie niedostępna.

Podobno podzespoły elektroniczne też kosztują krocie sad.gif (Wspominali o tym w TVN Turbo w "Zakup Kontrolowany") bodajże ;].gif
QUOTE
pozatym 120 KM z 1 litra bez turbiny napewno zrobiło wrażenie na inżynierach z Ferrari i nie tylko

EDIT:
Co do Ferrari to pomyliłem się bo wyszło im 487km z 4,3L ;].gif
Defan
Wojtek_Blekitny - serdeczne dzieki za tak fachowe i obszerne odpowiedzi. Jak juz kupie fure, to mozesz byc pewien, ze przyjade do Ciebie i zaprosze Cie na jakiegos browarka ).gif

Przekonales mnie co do tej E34. Jako, ze jestem duzy, potrzebuje samochodu duzego. Po prostu nie widze siebie w czyms typu Corsa czy Punto. Dla mnie 7,5 tys. to naprawde sporo gotowki i chcialbym, aby samochod kupiony za ta kase, jakos sie prezentowal. W moich oczach BMW taka prezencje posiadaja ).gif

To co mi sie najbardzoej podoba w E32, to full wypas wyposazenie za mala cene. Ciezko znalezc samochod, ktory posiada pelna elektryke, skore itp. w cenie na jaka nastolatek moze odlozyc. Nie oszukujmy sie, ale ceny takich samochodow zaczynaja sie od 30tys. i ida wzwyz.

Wojtek - ta beta jest swietna:


http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C3380910

Pozdro
BigBen
Ahh te bety, jeszcze dwa lata temu jarałem się tymi autami, mówiłem "nie chcę nic innego tylko bmw", teraz mi to przeszło, koledzy narzekają na te auta, szczególnie roczniki 94-97 (reszta się jakoś trzyma), często padają głowice, nie naprawi tego prawie nikt, po to są takie "micro pęknięcia", nie do naprawienia.

Teraz podobają mi się Audi'ce, szczególnie A3 i A6 97'. Piękne auta, nie zawodne, nie rdzewieją, bo mają ocynkowane blachy, no ale ceny trochę wyższe. Ja dopiero za rok mam 18'nastke, więc powoli trzeba coś szukać.

Jeżeli chcesz używane auto, to tylko zza granicy, w Polsce na tych drogach jest wszystko rozje*ane, czasami można trafić okazję na Allegro, sprowadzonego auta.

Ja będe sprowadzał jakieś uszkodzone auto, najlepiej poobijane z każdej strony, małe koszty naprawy i niska cena. Niemcy nie naprawiają aut (poobijanych), trzeba je całe malować, a tam takie koszta przekraczają często 50% wartości dobrego auta.
deejay
QUOTE(Defan @ 21.10.2007 11:34) *

Czy to mozliwe, aby ta Beta palila tyle, ile podaje koles w aukcji ??

http://moto.allegro.pl/item256590167_bmw_e...v12_zmiany.html

Jesli dane sa prawdziwe, to olac 3000GT i kupuje cos takiego -D.gif

EDIT:

Wlasnie sie dowiedzialem, ze Seat Cordoba 1.4 mojej mamy pali jakies 8 na trasie i 10-12 w miescie, wiec zaczynam watpic w wyniki tego bmw. Nie znam sie za bardzo na samochodach, ale obstawiam, ze 850i pali jakies 18 na trasie i 25 w miescie tongue.gif


gby mi wpadlo lewe 20 tys. to bym kupil na niedzielne przejazdzki prestiz niesamowity w tej furce wink.gif
Renifer
Zawsze można powiedzieć gdyby... wink.gif

Gdybym ja miał za duzo kasy, miał domek i warsztat (albo kogoś kto mi będzie dłubał) zapodał bym sobie Audi V8 (nie żadne A8). Jedyna europejska fura która brzmi (bulgocze) jak rasowy amerykaniec (w końcu to V8).
Ceny nie są wygórowane ale znając życie to nieżła skarbonka ;].gif

Tutaj mały przykładzik jak to brzmi wub.gif
http://pl.youtube.com/watch?v=qA1JyRl1gXI

Ogólnie to mając kasę zapodał bym BMW M5 E90 i nic nie dłubał bo nie ma takiej potrzeby laugh.gif
KADZIAJ
hohoho nie widzaiłem ze do poczciwego cygara montowano taki silnik, pieknie brzmi naprawde rewelacja tylko filmik słaby koles tylko ryj zaciesza
ale nie ma jak MB W124 V8 E500 kozak
Renifer
Cygaro to setka czyli fura dla mas a V8 to limuzyna pełną gębą. Były wersje 3.6 i 4.2 ;].gif
KADZIAJ
cygaro to cygaro czyli audi 100, a że ma silnik tyle co dwa cygara to nie znaczy że nie jest poczciwym cygarem (są przecież w tej samej budzie). Te 3.6 litra mają niecałe 200 koni troche mało jak na V8 nieprawdaż??
Renifer
Przecież to dwa różne auta... 100 a 200 czyli cygara to praktycznie to samo ale V8 to juz nie. To wcale nie jest ta sama buda! Tylko ignorant nie zobaczy różnic ;P.gif
QUOTE
Audi V8 bardzo przypomina swoich młodszych braci, serię 100/200, różni się od nich grillem, powiększonym rozstawem osi, poszeżonymi błotnikami, innymi zderzakami czy większymi kołami.


Te 3.2 litra mają 250 kucy więc masz jakieś marne info (pewnie pomyliłeś kW z KM laugh.gif )
QUOTE
3.6 3562 ccm 250 KM (184 kW) przy 5800 obr/min 340 Nm przy 4000 obr/min
4.2 4172 ccm 280 KM (206 kW) przy 5800 obr/min 400 Nm przy 4000 obr/min


Aby ubiec Twoja ripostę podam osiągi mietków z tych samych lat i tej samej klasy czyli W126:

QUOTE
380 SE / 380 SEL widlasty, 8 cylindrów 3818 ccm 150 kW/204 KM, 160 kW/218 KM
560 SE / 560 SEL widlasty, 8 cylindrów 5547 ccm 220 kW/300 KM, 205 kW/279 KM

Mietek potrzebuje 5.6 litra by osiągnąć podobną moc ;].gif
KADZIAJ
sugerowałem sie tym http://audi.auto.l.pl/v8 piszą ze ma 184 KM, ale sprawdziłem z innymi danymi fakt ma 184 KW czyli 250 KM

QUOTE
Te 3.2 litra mają 250 kucy więc masz jakieś marne info (pewnie pomyliłeś kW z KM )

chodziło ci o 3.6 litra

Ten 4.2 był silnikiem biturbo(czy wolnossący), bo ogólnie mało jest info o AUDI V8 ??

A starego MB nie mieszaj do tego bo W126 debiutował w 1979 roku czyli prawie 10 lat wcześniej niż AUDI V8 to wiadomo wraz z latami podnosi sie sprawność silnika
Renifer
Masz rację... pisałem o 3.6.

Rozbierzności wiekowe Audi i Mercawki są, ale tym modelom najbliżej do siebie. Ja ogólnie jestm przeciwny porównywania aut tylko w jednej płaszczyźnie np. moc silnika. Moim zdaniem 3 wiodące (u mnie marki) można tak zcharakteryzować: Sport - BMW, Komfort - Mercedes, 50/50 - Audi.

Ale do sedna... oba silniki w Audi V8 to jednostki wolnossące.

Tutaj masz więcej info o Audi V8 (hehe... ktoś nazwał obrazek Audi 200;))
http://pl.wikipedia.org/wiki/Audi_V8
KADZIAJ
też znalazłem tylko info z wikipedi
wpisz sobie w youtube hasło "AUDI V8 4.2 Biturbo"
Renifer
Filmiki z V8 mam przeryte w lewo i prawo wink.gif
Nie było uturbionej wersji a to po prostu zdziałali zdolni mechanicy devil2.gif
wojtek_blekitny
QUOTE(Defan @ 21.10.2007 14:45) *

Wojtek_Blekitny - serdeczne dzieki za tak fachowe i obszerne odpowiedzi. Jak juz kupie fure, to mozesz byc pewien, ze przyjade do Ciebie i zaprosze Cie na jakiegos browarka ).gif

Przekonales mnie co do tej E34. Jako, ze jestem duzy, potrzebuje samochodu duzego. Po prostu nie widze siebie w czyms typu Corsa czy Punto. Dla mnie 7,5 tys. to naprawde sporo gotowki i chcialbym, aby samochod kupiony za ta kase, jakos sie prezentowal. W moich oczach BMW taka prezencje posiadaja ).gif

To co mi sie najbardzoej podoba w E32, to full wypas wyposazenie za mala cene. Ciezko znalezc samochod, ktory posiada pelna elektryke, skore itp. w cenie na jaka nastolatek moze odlozyc. Nie oszukujmy sie, ale ceny takich samochodow zaczynaja sie od 30tys. i ida wzwyz.

Wojtek - ta beta jest swietna:
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C3380910

Pozdro

Myślimy podobnie, pewnie kiedyś dogadamy się na browarek.gif
Oczywiście też zastanawiałem się nad E32, ale ich stan [w znakomitej większości], a co za tym idzie ilość podzespołów do remontu, przy kosztach serii 7 mnie całkowicie odstraszyły zabija_wzrokiem.gif .
A E34 to już niższe koszta częsci, niższe spalanie [mniejsze silniki, mniejsza masa, DIESLE(w E32 takich nie ma, a szkoda dry.gif )], w wypadku silnika 2,5 24V Vanos dynamika porównywalna z 735, nadal wysoki komfort i duże wnętrze [+bagażnik na 2 niezbyt duże osoby i saperkę wink.gif <joke>]

Gwoli ścisłości:
Kupno BMW to nie lans dla mnie- podoba mi się ich wygląd, dynamika, komfort a i jednocześnie obszerność wnętrz/bagażników [w większości ).gif =>myślę o limuzynach, nie Z3 itp]
KADZIAJ
Trzeba mieć duże szczęscie żeby kupić wiekową BETE w dobrym stanie i bez przejść bo za zawyczał sa to auto które już swoje lata mają za sobą, odwołuje sie do propozycji Defana czyli seria 5 z początku lat '90.
Widze przegladając oferty na allegro. Jedna na 50 jest godna.
wojtek_blekitny
No i sztuka trafić tę 1 z 50 ).gif Albo pojechać na zachód i upolować tę 1 z 15 ).gif
Wierz mi: jest duża różnica [generalizuję tu] w stanie aut, które przyjeżdżają z zachodu w stosunku do tych, które np 4-5 lat u nas jeżdżą, albo nie daj boshe całe życie tu spędziły zabija_wzrokiem.gif
KADZIAJ
mówiąc o zagranicy myslisz o niemcach tam potrafią dbać o samochody i mają do tego warunki, ale nie polecam sprowadzanie np: auta z francji,
PS sam mam auto od dziadzuisia z niemiec ma 21 lat ze znikomym przebiegiem, praktycznie wszystkie częsci ma oryginalne nawet z tłumikiem wydechu
wojtek_blekitny
Niemcy, Belgia. Choć reguły nie ma
BigBen
QUOTE
ale nie polecam sprowadzanie np: auta z francji,

A to dlaczego? Do Niemiec już w sumie nie ma po co jechać (jeżeli patrzymy tylko na cenę), auta są zadbane, ale coraz trudniej znaleźć ładne, tanie i zadbane auto. Polacy opanowali Niemcy.
KADZIAJ
A widziałeś samochody z francji ?? Że pytasz dlaczego
Generalnie francuzi nie dbają o samochody ale wiadomo w kazdym kraju mogą sie trawić potencjalne igły tylko ze we francji jest to akurat najmniej prawdopodbne.
mcickx
Rozwiązaniem jest podobno Austria ).gif Kolesie jeździli i mówili że są tam bardzo zadbane auta w bardzo dobrych cenach ).gif
Taimons
Szwajcaria.
Austria też niczego sobie.
-D.gif
KADZIAJ
w szwajcarii ponoć jest najtaniej, ale te zimy alpejskie chyba mają jakiś wpływ na żywotność samochodu w szczególności sól
BigBen
QUOTE
A widziałeś samochody z francji ?? Że pytasz dlaczego
Generalnie francuzi nie dbają o samochody ale wiadomo w kazdym kraju mogą sie trawić potencjalne igły tylko ze we francji jest to akurat najmniej prawdopodbne.

A żebyś wiedział że widziałem. Raz w tygodniu przyjeżdża wóz z ośmioma autami na pace więc wiem co mówię.
Renifer
Braszka przywiózł autko z Holandi. Trzeba uważać na Turków bo lubią lipę wciskać wink.gif
Nie polecam aut z Włoch bo są poobijane z każdej strony (problemy z pakowaniem wink.gif)
BigBen
QUOTE
Nie polecam aut z Włoch bo są poobijane z każdej strony (problemy z pakowaniem wink.gif)

To prawda, ale ceny też są dobre. Zauważ że zajechane auto (lakier) na zachodzie można dostać za "grosze". W Niemczech malowanie auta to koszt 2-3tys euro, u nas zrobisz to za 3tysiące złotych. Najlepiej jak sam masz warsztat lub znajomego. Ja mam warsztat. Koszta malowania auta z przygotowaniem to jakieś 1200zł (materiały), robocizna się nie liczy bo samemu można zrobić. Na zachodzie takie zabiegi są nie opłacalne, bo specjalizują się w tym tylko duże warsztaty, małe warsztaty nie mają szans na przetrwanie i dlatego jest tak drogo.

Turcy, uważajcie na nich. W Niemczech u jednego turka nie szło papierów załatwić do auta. Opel corsa sprowadzony z Italii, papier koleś załatwiał miesiąc, a miał bardzo duży komis. Turków to tylko tłuc.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
NVISION.pl 2000-2010, powered by IPB