Fajny samochod, gdyby nie te plamy po laskach
Najpierw do takiego auta trzeba by Sanepid wpuścić

Skoro już jesteśmy w mało apetycznym temacie to może ktos potzrebuje stylową torebkę na "hafty"?
http://wot.motortrend.com/6240036/miscella...-bag/index.htmlAby poprawić trochę nastrój, obejrzyjcie reklamkę
MB C63 AMG:
http://www.youtube.com/watch?v=5eOLq07VwSE
a ja właśnie wybłagałem żonę "pół roku" abyśmy zmienili auto , no i droga wolna wiec kombinuje jakaś M5 z 2000 roku, i teraz na co przy oglądaniu auta zwróci uwagę?? oczywiście biorę ze sobą znachora który obada ja z kompem ale może jakieś jeszcze inne macie pomysły
Znachor to jedna a drugie, przed zakupem pojedź do ASO BMW, niech ją wezmą na kanał, trzepaki i co tam jeszcze mają. Przy okazji sprawdzą czy przypadkiem to nie frankenstein posklejany z kilku braci.
To już jest ok 50tys za furkę więc trzeba obejrzeć ją dokładnie. Druga sprawa to że auto ma niesamowite osiągi i trzeba zwrócić szczególną uwagę by było w dobrym stanie technicznym (czyt. bezpieczne)
jasne ze od razu pojedzie do serwisu BMW niech go obadają czy nie było bite walcem, nie wierze żadnym handlarzom bo to oszuści i banda cwaniaków , miał bym jeszcze 1 ofertę od dalszego znajomego który ma taka m5 , nawet są jej filmiki z you tube ale raczej odpada bo używał jej do driftu ;/ wiec pewnie jest zmęczona
wojtek_blekitny
31.03.2008 17:03
QUOTE(Rav85 @ 31.03.2008 15:35)

a ja właśnie wybłagałem żonę "pół roku" abyśmy zmienili auto , no i droga wolna wiec kombinuje jakaś M5 z 2000 roku, i teraz na co przy oglądaniu auta zwróci uwagę?? oczywiście biorę ze sobą znachora który obada ja z kompem ale może jakieś jeszcze inne macie pomysły
Nadwozie: Obejrzyj dokładnie lakier, "szpalty"- w BMW za takie siano nie ma mowy o nierównych
Zawieszenie/układ kierowniczy/układ hamulcowy: na stacji diagnostycznej- stan elementów sprężystych i wodzących zawieszenia oraz amortyzatory/Przede wszystkim sprawdź luz na kole kierownicy- świadczy o zużyciu elementów układu/Kontrola siły hamowania, stanu tarcz, klocków.
Komora silnika- silnik. nie ma mowy o wyciekach z uszczelek, czy spod sprężarki klimy, albo tekstach typu "klima nie działa- chyba jest do nabicia- nie znam się"- sprężarki kosztują. Sprawdź czy nie ma śladów własnych przeróbek, chipów itp- roboty Edka i żyłowane silniki odpadają.
Wnętrze: zestaw standard: Pasy, fotele, kierownica gałka dźwigni zmiany biegów świadczą o przebiegu. Jak zobaczysz autko 200k km z pomarszczoną, popękaną skórą, to masz obraz stanu licznika [bankowo cofnięty]. Sprawdź działanie dosłownie wszystkiego: klima, ustawianie foteli, navi, kompa, radia itd.
Jazda testowa- Musi równo pracować- obroty stałe- nie ma mowy o falowaniu. dużo wychodzi podczas gwałtownego przyspieszania- M5 już na 6.tce od 50 powoli, lecz przyspiesza- nie dławi się. Sprawdź jazdę po łuku, obrót koła kierownicy w obie strony do maxa [wychodzi niedomaganie np. wspomagania]. Hamowanie- nie może znosić ani hamować skokowo [o ile nie hamujesz pulsacyjnie i koła się nie blokują- działanie ABS].
To tak pokrótce, jakby coś mi się przypomniało to napiszę
Ja bym zwrócił uwagę prócz tego co
wojtek napisał na sprzęgło oraz napęd (od skrzyni do kół tylnych) bo ja niewieże żeby kto kolwiek mający takie auto nie startował z piskiem opon, strzelał ze sprzęgła przy szybszej jeździe, albo chociaż raz kapcia nie spalił pod blokiem
Zgadza się tylko BMW a w szczególności M-Power dobrze to znoszą oczywiście pod warunkiem "rozsądnego" pałowania

Sprawdź autko dokładnie bo do M wszystko (dosłownie) jest dużo droższe.
Witam!
Mam zamiar kupić swój pierwszy samochód tylko jeszcze nie bardzo wiem na co się zdecydować mam 4,5 tys na wydanie i myślałem o Volkswagenie Golfie lub o Oplu Astrze I , na co mam zwrócić szczególną uwage itp. Ma to być samochód dla mnie, taki żebym mógł pojeździć po mieście itp . No chyba że macie jakieś inne propozycje, co byście polecili?
Ja śmigałem z tego co wymieniłeś Astrą 1.6i i samochód godny polecenia , tylko musisz zwrócić uwagę na:
sprzęgło
czy poprawnie wskakuje jedynka i dwójka , w skrzynii lubi wyrabiać się taki "kołek"
tylnie nadkola czy nie są przeżarte
wycieki z pod pokrywy zaworów, miski olejowej , uszczelki pod głowicą, czy czasem nie pali oleju [ inne zabarwienie spalin] , świadczy to o konieczności wymiany pierścienii tłokowych
a reszta to tak jak w każdym samochodzie.
samborek
02.04.2008 18:56
QUOTE(Reizel @ 02.04.2008 18:21)

Witam!
Mam zamiar kupić swój pierwszy samochód tylko jeszcze nie bardzo wiem na co się zdecydować mam 4,5 tys na wydanie i myślałem o Volkswagenie Golfie lub o Oplu Astrze I , na co mam zwrócić szczególną uwage itp. Ma to być samochód dla mnie, taki żebym mógł pojeździć po mieście itp . No chyba że macie jakieś inne propozycje, co byście polecili?
Również podpisuję się pod tym pytaniem, ponieważ za kilka miesięcy będę kupował swój pierwszy samochód:) Tylko finanse będę miał odrobinę większe - mianowicie około 5,5tys.zł. Myślałem o sprowadzonym Golfie 3. Z kontrolą stanu pojazdu nie będę miał problemów, gdyż mam znajomego mechanika. Bardziej interesują mnie przykłady samych marek i modeli aut. Z góry dzięki za propozycje
za ta kasę to możesz kupic golfa 3 , lanosa, astre 1, vectre a, fiata bravo, bmw 5 e34, alfe 145, peugota 405 i prae innych oczywiście musisz poszukać czegoś w dobrym stanie bo wiadomo nie są to auta 1szej młodości
wojtek_blekitny
02.04.2008 20:38
QUOTE(Reizel @ 02.04.2008 18:21)

Witam!
Mam zamiar kupić swój pierwszy samochód tylko jeszcze nie bardzo wiem na co się zdecydować mam 4,5 tys na wydanie i myślałem o Volkswagenie Golfie lub o Oplu Astrze I , na co mam zwrócić szczególną uwage itp. Ma to być samochód dla mnie, taki żebym mógł pojeździć po mieście itp . No chyba że macie jakieś inne propozycje, co byście polecili?
BMW E34 524TD. Silnik niezbyt wysilony [2.4, 115KM]. Prosty jak budowa cepa, wytrzymały [niemieckie taryfy przejeżdżają >600k km <podobnie z resztą jak tds'ami>].
Do samochodu jest dużo części.
Auto wygodne, przestronne, dzielnie znosi polskie drogi.
Generalnie nie są zbytnio zajechane- rycerze ortalionu chętniej wybierają 2.0 lub 2.5 w benzynie
tesz mam taki ortalinofy dresik jusz ^^
samborek
02.04.2008 21:29
BMW to moje marzenie ale niestety nie na moją kieszeń (póki co, bo dopiero prawko zrobiłem i bym miał zbyt wysokie OC)... Aktualnie mój portfel akceptuje tylko silniki do około 1.6...
Odnosnie OC mam pytanie: jesli wezme wujka na wspolwlasciciela dla nizszego OC i w cos przywale to czy wujek straci znizki?
wojtek_blekitny
02.04.2008 22:34
KoniQ, to zależy od ubezpieczalni. W A****** jest tak, że posiadacz 2 aut, jeśli spowoduje wypadek, to straci zniżki wyłącznie na to auto, którym jechał. Drugie nadal jest objęte zniżką. Specyficzna rzecz, ciekawa propozycja dla młodych kierowców
Samborek, części jest sporo do E34, nie są wcale takie drogie. OFC za oryginały przyjdzie płacić słono, ale zamienników i używek nie brakuje.
PS> Jeśli <1.6, to niestety BMW odpada [Wszelkie Compacty E36, E30 316 itp itd to pomyłka- dynamika kiepska- spalanie jak w 1.8]
samborek
02.04.2008 22:51
Ja wiem, że części do E34 jest sporo i że nie są takie drogie. Ale w tym momencie mi chodzi tylko o OC. W tym roku prawko i po paru miesiącach auto, i do tego nie skończyłem jeszcze 25lat... Więc za takie powiedzmy 2.0 przyjdzie mi zapłacić troche... W takim przykładowym kalkulatorze wyszło mi za BMW 2.0 około 3300zł rocznie, a za Golfa 1.6... około 1400zł. Więc to jest różnica. A jak mam płacić połowę mojej półrocznej wypłaty (smutna prawda...) na OC to ja dziękuję...
Jak możesz to zarejestruj autko na współwłaściciela. Ja mam tak z ojcem i pozostały mi jeszcze 3 lata do osiagnięcia pelnej zniżki (full = 8 lat).
Wybiera się ktoś do Lipska na targi samochodowe? Ja jadę we wtorek
SPIDI_2006
16.04.2008 20:32
Palenie gumy Jagusiem
KLIK
nogleba miodna,ale fajnie to na youtubie tylko wygląda,w praktyce niebałdzo
ja przymierzam sie do lekkiego zglebienia mojej Hanki,tak max do 40mm...springami bo gwint troche szarpie kieszeń
Heh... obecnie mam w A4 sportowe, twardsze i niższe sprężyny (czerwone, opcja fabryczna) o powiem Ci że są plusy i minusy.
O ile plusy są bardzo przyjemne tzn. autko ma bardziej przysadzisty wygląd, pewniej się prowadzi to minusy są mocno denerwujące. Auto jest twardsze czyt. mniej komfortowe, ciągle mam stresa podróżując po koleinach, przejeżdżając przez garby, wjeżdżając na podjazdy i podjeżdżając do krawężników. Łatwo coś urwać lub przytrzeć brzuchem a nasze drogi do równych jak stół nie należą.
No Bydgoszcz to w ogóle masakra jest

Szubińska , Grunwaldzka, Sandomierska , Focha , nie wiadomo czy śmiać się czy płakać...
no na opolszczyźnie tez drogi do najładniejszych nie należą,ale jakoś nawet kolega obnizonym CRXem nie ma tylu problemów z pokonywaniem nierówności, jedynie progi zwalniające przejeżdża powoli,tłumikiem czasem haczy,ale ja do tych 30 40 mm nie miałbym zastrzeżeń... aa no i obstawiam 2 marki Eibach lub Tein, z czego te drugie jakoś bardziej
Ja miałem kiedyś w Escorcie XR3i sportowe zawieszenie, auto było zglebione 60mm. Na dolno-śląskich drogach takie niskie zawieszenie to tragedia. Pojeździłem 3dni i stwierdziłem że dłużej nie ma szans.
No a w Irlandii, przyjaciel ma bmw e46 obniżoną o 70mm (chyba) i ospojlerowaną. Bez żadnych problemów śmiga już rok.
QUOTE(Renifer @ 23.04.2008 14:48)

Heh... obecnie mam w A4 sportowe, twardsze i niższe sprężyny (czerwone, opcja fabryczna) o powiem Ci że są plusy i minusy.
O ile plusy są bardzo przyjemne tzn. autko ma bardziej przysadzisty wygląd, pewniej się prowadzi to minusy są mocno denerwujące. Auto jest twardsze czyt. mniej komfortowe, ciągle mam stresa podróżując po koleinach, przejeżdżając przez garby, wjeżdżając na podjazdy i podjeżdżając do krawężników. Łatwo coś urwać lub przytrzeć brzuchem a nasze drogi do równych jak stół nie należą.
mam jeszcze kilka minusów to że strasznie cierpi na tym zawieszenie wszystkie gumy itp. i nasze wnętrze które zaczyna nieprzyjemnie hałasować.
robson124
23.04.2008 19:36
witam, znalazłem ofertę kupna AUDI A 3 1997 1,9 TDI ZA 16 000 , warto interesowac się tym autkiem bo rok hmmm no parelatek już ma...
Powiem Ci że co do Audi A3 to nie jest pewny interes. Wyobraź sobie że koleżanka przywiozła z Niemiec właśnie takie Audi tylko 1999 rok. Dziewczyna się nie zna, więc nie sprawdziła wszystkich rzeczy które mogą wykluczyć kupno auta. Otóż na nadkolach pojawiła się smuga rdzy. Na początku to zlekceważyliśmy, ale po jakimś roku szlag trafił nadkola i było trzeba reperaturki wstawiać (dokładnie lewy tył).
Co najlepsze, auto było garażowane i NIEBITE. Sam już nie wiem o co chodzi z tymi Audikami. Z drugiej strony kumpel ma b4 z 95'. Auto w świetnym stanie, ani grama rdzy.
robson124
23.04.2008 20:36
hmm rdza te auta były całe ocynkowane więc rdza raczej nie powinna się pokazać a to autko które mam na oku stan ideał , kumpel nim jeździ 1,5 roku bez problemów
rdza na ocynku, tosz to ma 12 lat gwary na blache!!
Napewno był dzwon, bo innej opcji nie widze.
w Audikach to bywa bardzo różnie, bo kumpel ma 80 B4 z 93, i kupił ją 4 lata temu od kolesia z niemiec, ani grama rdzy...
zaś inny ma A3 sprowadzoną przez komis w 2007, sprawdzane były i blachy i stan techniczny w serwisie Audi przed zakupem, wszystko ok. teraz ma nadkola do robienia po zimie...

zdaje mi sie że grupa VW Audi troche obniżyła koszta i zdarzały sie egzemplarze rdzolubne z czasowym opóźnieniem... niedopatrzenia czy celowe zagranie?
aaa, właściciel tegoż komisu ma salonową E-Klasse 2004r i... tez mu gnije
dziwne ale prawdziwe...
wojtek_blekitny
23.04.2008 22:41
QUOTE(Max Detune @ 23.04.2008 21:54)

właściciel tegoż komisu ma salonową E-Klasse 2004r i... tez mu gnije
dziwne ale prawdziwe...
Mercedes od pewnego czasu daje gwarancję na perforację nadwozia 1 rok (!). Dziwne posunięcie, bardzo asekuracyjne ze strony MB.
Z drugiej strony rok gwarancji nie powoduje, że po jej upłynięciu od razu auto zgnije
Audi o ile nie było robione to nie ma bata, nie powinno gnić. Nasze rodzinne C4, B4 i B5 również nigdzie nie sa zżerane.
PS. jesli chodzi o sprawdzanie auta przed zakupem to polecam obejrzeć obecny odcinek Turbo kamery.
QUOTE(Max Detune @ 23.04.2008 21:54)

w Audikach to bywa bardzo różnie, bo kumpel ma 80 B4 z 93, i kupił ją 4 lata temu od kolesia z niemiec, ani grama rdzy...
zaś inny ma A3 sprowadzoną przez komis w 2007, sprawdzane były i blachy i stan techniczny w serwisie Audi przed zakupem, wszystko ok. teraz ma nadkola do robienia po zimie...

zdaje mi sie że grupa VW Audi troche obniżyła koszta i zdarzały sie egzemplarze rdzolubne z czasowym opóźnieniem... niedopatrzenia czy celowe zagranie?
aaa, właściciel tegoż komisu ma salonową E-Klasse 2004r i... tez mu gnije
dziwne ale prawdziwe...
a która firma teraz nieoszczędza na kosztach, chyba Rolls Royce. Nawet MB oszczędza czego sa przykładem eklassy. Poprostu skończyły sie samochody na lata. Samochód góra 10-15 lat i bedzie szedł na złom nieważne czy MB czy Ford, bo taka jest teraz polityka, bo firmy chcą żeby klient nie jeździł cały czas bezawaryjnym autem tylko co kilka lat przychodził po nowe.
A mój W124 nie ma ocynku ma 22 lata i nie ma rdzy (przy oryginalnym lakierze), to jest przykład auta zrobionego na lata. Nie gorsze też są W126 czy W201.
nawet słyszałem od handlarzy autami,od taksówkarzy - stary Mietek = dobry Mietek, czego przykładem są W124,W126.
a o A3 to różne powieści krążą...
Dokładnie, stare mietki trzymają się jak żadne inne. Z A3 to nie jest taka pewna sprawa. Auto kumpeli było na serwisie i stwierdzono oryginalność lakieru. Nic nie było bite, no a rdza była.
Za to pewną sprawą są stare dobre B3, B4. Te się trzymają bardzo dobrze. Tak samo jak A4 i A6 97-00'.
no własnie, a w A4 i A6 nie było tego problemu,jedynie cos te A3 nawet niebite cierpią na okazyjnie pojawiające sie zalążki rudej...
tego to nie czaje.
tylko teraz trzeba sie naszukać czy 80-siatki czy dobrej setki w dieslu w dobrym stanie (mały przebieg i oryginalny lakier), to sie mija z cudem tak samo jest z W124 i W201 praktycznie każdy na motoallegro ma przebieg ponad 300tys jak nie więcej i są w opłakanym stanie. Jak sie już trafi na dobre W124, W201 to dwudziestoletnie kosztują grubo ponad 10tys. a o W126 w dieslu już nie mówie bo takowe były wypuszczane tylko na rynek amerykanski.
Ale opłaca sie szukać i zapłacić za takie auto
QUOTE(KADZIAJ @ 24.04.2008 13:22)

tylko teraz trzeba sie naszukać czy 80-siatki czy dobrej setki w dieslu w dobrym stanie (mały przebieg i oryginalny lakier), to sie mija z cudem
Raczej raniczy z cudem

Niedawno stanąłem przed tym samym dylematem szukając 80 (B4) 1.9TDI w kombiku. Niestety same padła, przebiegi wszystkie 183tys.km (równo) no i oczywiście w ogłoszeniu "igła"

tak więc podjęliśmy decyzję o pójściu krok naprzód i wzięliśmy A4 (B5) 1.9TDI w kombiku. Jak na razie jestem zadowolony choć kosztowało nas to więcej grosza.
Ja na dniach zmieniam swoje 206 HDI na Toyote Camry 3.0 automat 190km;] samochód jest kumpla i wymaga 0 wkładu , ma nowy gaz ok 2-3 miesiące , nowe amory i sprężyny , radyjko za 1k dobre głośniki nowe alce z oponami 16 i zimowe 15 z 2 miesięcznymi oponami , wymienione wszystkie płyny rozrząd , ogólnie w zaje***tym stanie
![;].gif](http://nvision.pl/forum/style_emoticons/nvision/;].gif)
chyba warto nie ?? pali ok 12-15 l zależy jak się jeździ
Kadziaj... masz trochę racji że stan super itd ale dać grubo ponad 10tys za 20 letnie auto to już przesada. Trzeba być wyjątkowym miłośnikiem modelu
Ogladaliscie zakup kontrolowany z Cugowskim? Wiadomo co wybral? Ale ten Merc za prawie 60 tysiakow to byla przeginka
QUOTE(Renifer @ 24.04.2008 13:36)

Kadziaj... masz trochę racji że stan super itd ale dać grubo ponad 10tys za 20 letnie auto to już przesada. Trzeba być wyjątkowym miłośnikiem modelu

Dlaczego??
Ja za swojego 250D dałem nieco ponad 10tys ma 22 lata, i jak narazie mam go ponad rok i wymieniłem tylko oleje i filtry (silnik, skrzynia) typowo nic więcej sam sie dziwie. Pozatym cały osprzet mam 22 letni w tym aucie nie było nic nigdy robione.
Wydech, amorki, gumy w zawieszeniu wielowachaczowym, klocki tlyko na przodzie wymieniłem w tym roku (były oryginalne) zapłaciłem 60zł buhahha.
I co za nieco ponad 10 tys mam auto praktycznie bezawaryne, koszty eksploatacji, tyle co mi straszy naleje jakies kombinowaj ropy i jeżdzi. A za to jaki komfort i klasa
Jest coś co ma niższa koszty utrzymania?? O podobnych warunkach.
PS a najlepsze jest to ze sąsiedzi chcą go kupić za 15 tys bo tak im sie podoba.
kupujesz takie coś i masz 5 lat z głowy nierobisz nic -->
http://moto.allegro.pl/item349713889_mercedes_124_250d.html
http://www.moto.wp.pl/gid,9846959,img,9846...l?T%5Bpage%5D=1śmieją sie ze deawoo niebezpieczne a w teście na 21 aut dostało 4 gwiazdki
na wsi zrobił byś tym furorę podjeżdżając pod remizę
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.