Kumpel ma około 1000zł na zestaw (tzn Głośniki + radio) do Forda Mondeo MK I.
Pytania są następujące:
1. Czy za 1000PeeLeNów da sie uciułać jakiś w miare dobrze grający sprzęt?
2. Czy słynne już 3-drożne Głośniki bardzo odbiegają jakościowo od wysokich, średnich i niskich tonów w osobnej obudowie? Bo w Mondeo niebardzo jak jest to jak zabudować (no chyba że macie jakiś chytry plan jak to zrobić).
W fordzie są 4miejsca na głośniki, tylko właśnie niewiem jakiej wielkości... Wydaje mi się że 130mm.
Aha, no i co myślicie o montowaniu głośników na tylnej półce?
Proszę odrazu o jakieś linki do allegro/sklepów.
Pozdro
QUOTE(hiro @ 02.05.2008 22:47)

Co powiecie na temat Saaba 9-5 w dieslu 2.2 tid lub 3.0 tid
Jak ten samochod sie sprawuje , jak z silnikami??
jeżeli masz zasobny portfel na drogi servis do można brać smiało bo prestiż i komfort wysoki, ale niestety wnetrze słabo wykonane. A silniki to chyba nie są produkcji SAABA. Ja bym brał ecklasse
Niedawno dawałem linka ze zglebowanym autkiem... tym razem to rekordowe autko:
http://www.youtube.com/watch?v=Y72CTGvMVgQ 48cm 
No i coś dla fanów Porsche i nie tylko:
http://www.carmagazine.co.uk/Video/Search-...une-Issue-2008/
QUOTE(KADZIAJ @ 05.05.2008 13:19)

jeżeli masz zasobny portfel na drogi servis do można brać smiało bo prestiż i komfort wysoki, ale niestety wnetrze słabo wykonane. A silniki to chyba nie są produkcji SAABA. Ja bym brał ecklasse
Mialem na mysli saaba z lat 2003-3004 , serwis zrobie sobie sam :] , silniki sa z opla , wiem juz , ze silnik 3,0 to kompletny kibel (opuszczajace sie tuleje itp) ale o 2.2 wsumie nic sie nie dowiedzialel , jedni go chwala inni mowia ze calkiem ok , wedlug mnie troche slaba jednostka zaledwie 125km programu nie da sie zrobic jedynie box , wiec bralbym pod uwage jeszcze turbo benzyne 2,3 , tylko czy jest to sens brac saaba nic nie wiem o prowadzeniu jak sie zawias zachowuje na polskich drogach :/
A czy to wnetrze skrzypi/trzeszczy ??
oj cieżko sobie zrobić samemu servis to tak zaawansowanego samochodu, chyba ze jesteś naprawde kumaty. Słyszałem ze Sabby są raczej słabo wykonane ale niechodzi tu o jakośc materiałów, a raczej o dokładność ich spasowania. Co powoduje z epo latach lubia skrzypieć. Drogie części w razie awarii.
samochod jak samochod kazdego da sie zrobic ,byle nie siadała elektronika, noi zeby serwis nie byl potrzebny co miesiac
miałeś kiedyś doczynienia z jakims nowym renaultem?? chodzi mi o naprawe
w nowej astrze III wymiana zarówki mijania zajmuje ponad godzine bo trzeba demontować przednie nadkole, dziekuje za taki samochód <hahahaha>
bez jaj nie każdy chce jeździć starym mercedesem
trzeba isc z duchem czasu , a to auto już nie ma wyglądu niestety
Nietykam francuzow , mialem doczynienia/robilem, toyoty,nissany, bmw , vag .
A jak cos nie wiem jak zrobic to jade do kolegi do warsztatu
ja wcale nie namawiam lecz wkółko powtarzam, chcesz miec kłopoty kup nowe auto nie chcesz wydawać kasy na naprawe kup coś starszego niezniszcalnego. I nie komplikować sobie życia.
Wiem że to auto jak dla wielu z was jest za mało plastikowe i nie ma świateł na pół maski jak nowe samochody.
A dlaczego coraz więcej ludzi tym teraz jeździ?? czy W123 czy W126 bo to sa powoli klasyki i ludzie chcą jeździć prawdziwymi autami.
do
Rav85 czy jadąc takim samochodem bedziesz miał poczucie że twoje auto nie jest na topie i jakieś kompleksy że nie ma tyl ze plastiku. Poprostu jak ktoś zobaczy i usłyszy takie cudo to zwrażenia bedą ludziom oczy wychodzić. Gdybym miał tyle hajsu to jade po niego z miejsca i chociaż miałbym nim wyjeżdżąć tlyko raz w tygodniu a co dziennie jeździć W123 200D to dla mnie było by to wikesza frajda niż nowy model peugota 308 czy renault megane czy brawo.
http://cgi.ebay.com/ebaymotors/AMG-6-0-SOH...2QQcmdZViewItemhiro masz świetą racje nigdy żabojadów
merc z linku to inna bajka niz w124
A stare samochody i tak sie beda sypaly , jesli ktos nie bedzie zamulal na drodze to zaczna pojawiac sie wszedzie luzy styki itp nie przyjemne rzeczy , nie wazne czy to merc , bmw , audi toyota , nissan poprostu starosc
Nie chcę sie czepiać, ale żeby mieć takiego mesia (w124,w123) trzeba mieć debilo-odporną mózgownicę. Te auta ludziom kojarzą się z księdzem lub starym dziadkiem. Tak samo jak BMW 525 z dresiarzami. To są piękne kultowe auta, ale tylko dla tych którzy się na tym znają. Osobiście nie odważyłbym się kupić takiego samochodu. Na oku mam teraz AUDI 80 B4 i chyba na to się skuszę. Chciałem kupić jakieś sportowe, ale na te nasze drogi...
Te mesie 200D - dla mnie za stary DESIGN, no i osiągi...tragiczne - 20s do setki przeraża. No i dużo palą jak na osiąga - 7-8.5L ropy. Oczywiście, mając do wyboru coś z nowych fiatów itp. wybrałbym...starszą Hondę :> Jakoś ostatnio mam duże przekonanie do Hond , zwłaszcza Legend 2000r. - uhh jaki wypas, ta moc, ten luksus, lub Prelude IV gen - którą zamierzam sobie sprawić, jeśli wszystko wypali [ a wszystko na to wskazuje ] .
QUOTE(BigBen @ 05.05.2008 21:28)

Na oku mam teraz AUDI 80 B4 i chyba na to się skuszę. Chciałem kupić jakieś sportowe, ale na te nasze drogi...

Jak trafisz zadbany egzemplarz to będziesz bardzo zadowolony. Te auta z racji wieku i ogólnie panującej mody "tylko leję i jeżdzę" coraz żadziej można spotkać w dobrym stanie.
[edit]
Prototyp BMW M1
http://www.freshtarmac.com/wp-content/uplo...8/05/bmw-m1.jpgPS. szkoda że to fake, bo ładne auto by było...
nie będe sie z wami kłócił, pewnie nikt z was nigdy nie jeździł takimi Mercedesami, a sie wypowiadacie. Przejeździcie i zobacznie. I Nie w wyjeżdżonej taxówce 200D tylko w czymś zacniejszym to poźniej pogadamy o opniniach.
Miślicie ze mi sie na poczatku podobał wygląd W124 tak jak mówi BigBen "trzeba mieć debilo-odporną mózgownicę" wydawał mi sie ochydny i odrażąjący. Ale po jezdach próbnych sie w nim zakochałem i teraz bedzie tylko W124.
Teraz poprostu kiedy wsiadam do innego auta w tych granicach cenowych zawsze mi czegoś brakuje i nie czuje sie dobrze.
hiro wiadomo starość ale w jakim wieku jest ta starość?? MB z znacznie późneiszym niż w innych. FIAT po 5 latach wyglada jak 20 letni MB.
Oj niereformowalny typ z Ciebie
Masz takie preferencje, że wolisz starsze babki to sobie je ujeżdzaj i nie krytykuj, że ktoś woli wymalowaną 18
Mniej klasy ale za to jaka jazda
prawie nekrofilia
Ja jezdzilem w124 250D i 200 benzyna , wiec moze i wygadne sa ale to sa zamulacze takie tapczany .
Wygadne sa m tych mesiach fotele ale otrzymaniu bocznym to mozna zapomniec
mercedes kiedys robil samochody wylacznie dla starszych panow :]
QUOTE
Prototyp BMW M1
No to ja też coś mam, concept BMW, fotkę zrobiłem na Targach Samochodowych w Lipsku.
hiro nie moge sie z Tobą zgodzić, możesz sprecyzuj
kiedyś czyli kiedy, bo jak mnie pamięć nie myli to w ofercie zawsze były sportowe modele MB a od lat 60 tych tuningiem limuzyn MB zajął sie AMG to wszytko dla młodych bo kto sie wozi ciasnymi roadsterami.
A że Polska taka jest że jeżdża w niej same poczciwe W124 i okulary i troche cklass, to wina tego że sportowe auto jest bardzo drogie i nikogo na nie niestać ale to sie powoli zmienia

Sam sobie przeczysz, ze zamulacz to wiadomo ze jak słaby silnik to po co mu dobre trzymanie boczne??
Wsiądź do E420 czy E500 zobaczysz jak powinno wyglądac trzymanie boczne, a zarazem komfort.
i tak kazdy "sportowy"/nie sportowy merc jest szybki tylko na prostej ...
Kuroslaw
06.05.2008 15:19
QUOTE(BigBen @ 06.05.2008 13:08)

No to ja też coś mam, concept BMW, fotkę zrobiłem na Targach Samochodowych w Lipsku.

Łoooo.. Chyba pierwsze BMW, które mi sie podoba.
QUOTE(hiro @ 06.05.2008 15:16)

i tak kazdy "sportowy"/nie sportowy merc jest szybki tylko na prostej ...
nie wiem wogóle co Ty napisałeś, MB szybki na prostych... A to dlaczego??
Oj KADZIAJ dociekasz... najpierw zachwalaleś W124 jako ośmy cud świata, potem hiro napisał ogólnie że te mietki to muły, wtedy przyczepiłeś się że nie wszystkie... odbijanie piłeczki... można tak bez końca
Można podsumować to tak: MB róbi(ł) również fajne samochody ale W124 do nich JUŻ nie należy

Pomijam przebłyski w stylu E500 bo to inna bajka
to są twoje gusta a o gustach sie nie dyskutuje...
W linku jest ciekawy a zarazem, bardzo zastanawiający wyczyn jak W124 200D moze wygrać z paskiem 1.9TD i Calibrą
http://pl.youtube.com/watch?v=82v8zlZ67_M
Odpowiedź jest prosta... masą
Właśnie o to chodzi ze różnicy takiej dużej nie ma bo mój 250D waży 1375kg a ten 200D myśle niecałe 1300kg. Więc od paska kombi to tylko troche więcej.
Jak dla mnie to ten test niewiele pokazuje. Nie wiemy czy kierowcy pozostałych aut nie dozowali mocy odpowiednio, nie wiemy czy MB używał hamulca a tamci nie, nie wiemy w jakim stanie było ogumienie... Dalej twierdzę, że MB byl jednak cięższy od paska.
Filmów -pro i -kontra można wynajdować dziesiątki:
http://video.google.pl/videoplay?docid=1387464848237168274fura gwizda tylko kierowca p*** ? Może i tak ale tu również można gdybać jak w filmie powyżej
można, można, ale akurat sprint to jeśli chce sie naparwde wiedzieć co jest szybsze to zaglada sie do danych fabrycznych a nie na youtube.
Fakt ten wyczyn co ja zażuciłem wcale nie musi być prawdą. Aha dodam jeszcze ze to 200D miało skrzynie automatyczną.
Dajcie spokój, ta kłótnia nie ma końca niczym co jest lepsze impreza czy evo
Oczywiście ze impreza, ale wiele osób nie bedzie chcialo sie ze mna zgodzic
Czy dowiem sie czegoś jeszcze o tym saabie ??
A merc i tak jest wolny
![;].gif](http://nvision.pl/forum/style_emoticons/nvision/;].gif)
Nowy klip Adrenaline Motorsport Warsaw
http://pl.youtube.com/watch?v=jzjhsxhszos
Rzadko ponieważ nie lubie robic jako tlum , a moja nyse narazie mozna tylko wypchnac z garazu
wojtek_blekitny
06.05.2008 21:07
Co do dyskusji o W124, MB i w ogóle....
Dla mnie osobiście pytanie "Co lepsze??" w kontekście aut marki MERCEDES/BMW/AUDI i kilku innych [gwoli jasności nie mam tu na myśli bynajmniej fiata czy daewoo] nabiera innego sensu.
Wszystkie te auta [oczywiście analogicznych klas i wieku, jaki sens powiedzmy porównywać W124 do nowej A6

] mają swoje wady i zalety, prezentują zrównany poziom, biorąc pod uwagę całość, a wybór konkretnego auta powinien zależeć od INDYWIDUALNYCH PREFERENCJI. Jeśli ktoś kocha solidność, komfort- MB, jeśli ma sportową żyłkę- BMW, jeśli pragnie najnowszych technologii- AUDI <warto choćby przypomnieć aluminiowe nadwozie A8>.
ALE.....
Nie jest z kolei tak, że np. BMW będzie codziennie w serwisie, czy każdy MB będzie "zawalidrogą", albo AUDI zastosuje 1500x więcej nowinek niż pozostali producenci...
Pewne różnice się zacierają, ale moim zdaniem i tak każdy wybór auta tej klasy to porównanie własnych potrzeb z tym, co oferuje dane auto...
W tym momencie ciężko już szukać danych firm jako synonimów jakiejś cech [tak, jak to było kiedyś- trwałość-MB itd], firmy muszą być elastyczne i celować w wiele typów klientów, jednak pewne rzeczy pozostają niezmienione- BMW JEST generalnie, nieznacznie, ale zawsze, bardziej awaryjne niż MB, MB nadal nie ma takiego zawieszenia jak BMW [nie mówię, że pływa, ale zawsze czegoś brakuje...], itd..
oj tam co do deaewoo to akurat dobre auta przynajmniej lanos 1.6 16v i nubira 1 , lac i jeździć nic sie nie psuje a to ze tanie to juz inna sprawa , jak by daewoo w PL nie upadla to ceny były by inne
wole takiego niz stare bmw 3 kwadrat
Kliknij, aby zobaczyć załącznik Kliknij, aby zobaczyć załącznik Kliknij, aby zobaczyć załącznik Kliknij, aby zobaczyć załącznik Kliknij, aby zobaczyć załącznikwymienić tylko wydech na owal, dać większe felgi i autko bardzo ładne
QUOTE(wojtek_blekitny @ 06.05.2008 21:07)

W tym momencie ciężko już szukać danych firm jako synonimów jakiejś cech [tak, jak to było kiedyś- trwałość-MB itd], firmy muszą być elastyczne i celować w wiele typów klientów, jednak pewne rzeczy pozostają niezmienione- BMW JEST generalnie, nieznacznie, ale zawsze, bardziej awaryjne niż MB, MB nadal nie ma takiego zawieszenia jak BMW [nie mówię, że pływa, ale zawsze czegoś brakuje...], itd..
Co do awaryjności mercedesa a raczej rzekomego jego braku w NOWYCH samochodach to się całkowicie nie zgodzę. Kumpla wujek ma Vito w leasingu, niby ładnie jeździ i w ogóle, ale skrzynia się sypie, elektronika wariuje, nie raz nie chce w ogóle odpalić albo ruszyć - elektronika blokuje napęd. Póki mercedesy nie miały elektroniki to owszem - bezawaryjność. Teraz synonimem bezawaryjności jest MAZDA. Btw. nie jestem fanem Mazdy, będe brał Hondę za pół roku, która też awaryjnością nie grzeszy
Rav85 tosz te dełu lanosy i nubiry to takie kamikadze, niby silniki mocne szybkie żwawe autka, ale na zakręcie lata jak szmata. Wogóle plastik trzeszczący dookoła i mierne wykonanie. Owszem kiedyś kiedy te auto były nowe a granice były zamknięte to takie auto to była klasa
.gif)
Jedynie moge dodać ze sa w miare bezawaryjne i dobrze wpółpracuje z LPG ale z ato sporo palą
Kempa zgodze sie z Tobą MB dziś nie jest bezawaryjne, pokazują nawet najnowsze badania dekry gdzie MB jest za AUDI I BMW

. To wszystko przez tą elektronike i to że MB nie są już robione tylko w Niemczech. Kiedy W124 produkowano auto wyjeżdżało tylko ze sztutgardu. Tak jak wszytskie czesci doń.
Za 15 tys można już pochytać z początku produkcji W210 lub troszke nowszego W202 ale te samochody co do awaryjności, niezawodności mają sie nie jak do W124.
zgadza sie plastiki trzeszcza ale tak samo jest w vectrze C lol ful plastik , jak ktoś chce drewno to kupuje sobie S430-s600 z lat 99 za 50-70tys
pseudo drewno
wojtek_blekitny
07.05.2008 11:15
QUOTE(Kempa @ 06.05.2008 22:36)

Co do awaryjności mercedesa a raczej rzekomego jego braku w NOWYCH samochodach to się całkowicie nie zgodzę. Kumpla wujek ma Vito w leasingu, niby ładnie jeździ i w ogóle, ale skrzynia się sypie, elektronika wariuje, nie raz nie chce w ogóle odpalić albo ruszyć - elektronika blokuje napęd. Póki mercedesy nie miały elektroniki to owszem - bezawaryjność. Teraz synonimem bezawaryjności jest MAZDA. Btw. nie jestem fanem Mazdy, będe brał Hondę za pół roku, która też awaryjnością nie grzeszy

Sam sobie zaprzeczyłeś

Stwierdzasz, że nie zgadzasz się z teorią większej awaryjności nowych MB, a podajesz przykład awaryjnego Vito [bądź co bądź auto z nowszych serii, w porównaniu z W124, W126, W140 itd.]
znam na to inny sposób i nie wiem czy nie lepszy a napewno o duzo tańszy...
Mercedes E-klasa 320 Coupe 3.2 1995 r.Samochód 100% oryginalny bez zadnych radosnych przeróbek
Witam!
Nie zakladam nowego tematu, bo sprawa nie jest jeszcze pewna, ale wstepnie szukam auta do 20k zl. Wlasciwie to nie ja, tylko moj ojciec, ktory chce zmienic swoja juz wiekowa Skode Felicie. Ogolne wymagania to hatchback, pojemnosc nie wieksza niz 2.0, rocznik mysle ze conajmniej 99'. Ojcu wlasciwie podoba sie wszystko co mu zarzuce, a z racji tego ze czasami (moze nawet czesciej niz czasami

) bede tym autem jezdzil, tak naprawde wybor w duzej mierze bedzie zalezal ode mnie

... ale do rzeczy. Ostatnio kumpel zarzucil mi pomysl na Golf'a IV GTI:
http://allegro.pl/item360288016_vw_golf_iv...estrowany_.htmlOgolnie Golf do niedawna byl prawie ze ostatni na mojej liscie samochodow ktore chcialbym kiedykolwiek kupic. Troche z wiadomych wzgledow, gdyz w Polsce co drugie auto to Golf

No, ale podobno silnik GTI w wydaniu Golfa to swietna sprawa. Tak sie zastanawiam jeszcze jak taki mocny Golf sprawuje sie przy pokonywaniu szybkich ciasnych zakretow? Jak z dynamika jazdy, bo prawde mowiac na niej zalezy mi najbardziej. Myslalem tez o Hondzie Civic V-tec, ale chyba ten Golf tutaj jednak lepiej wypada w osiagach. Ostatnia sprawa, to gdzies widzialem, ze te silniki sa dosc latwo 'modowalne' nawet na ponad 200KM (koszt ok 1200zl), to prawda? Czy taki modding jest raczej bezpieczny i warto go zastosowac, czy raczej dosc mocno nadwyrezy silnik? Z gory dzieki za jakies wskazowki
Fajne są te silniki 1.8T. Wadą są takiej jednostki są ukręcające się półosie bo autko już trochę mocy ma.
Godula robi chip-tuning takich siliników o oto co oferuje:
AUDI A3 1.8 T 150 KM - 150 (moc seria)
183 (moc tuning) 210 (moment seria)
275 (moment tuning)http://www.godula.cc.pl/index1.php?page=tu...&run=det&id=273Jak już będziesz brał się za tuning to udaj się do kogoś z doświadczeniem (j.w.) bo chipy kupowane wysyłkowo mogą być że tak powiem bardzo niezdrowe.
QUOTE(mcickx @ 05.05.2008 10:49)

Kumpel ma około 1000zł na zestaw (tzn Głośniki + radio) do Forda Mondeo MK I.
Pytania są następujące:
1. Czy za 1000PeeLeNów da sie uciułać jakiś w miare dobrze grający sprzęt?
2. Czy słynne już 3-drożne Głośniki bardzo odbiegają jakościowo od wysokich, średnich i niskich tonów w osobnej obudowie? Bo w Mondeo niebardzo jak jest to jak zabudować (no chyba że macie jakiś chytry plan jak to zrobić).
W fordzie są 4miejsca na głośniki, tylko właśnie niewiem jakiej wielkości... Wydaje mi się że 130mm.
Aha, no i co myślicie o montowaniu głośników na tylnej półce?
Proszę odrazu o jakieś linki do allegro/sklepów.
Pozdro
Pomoże ktoś?
Chłopie jak wsiądziesz do 1.8T z felicji to poczujesz sie jak w bolidzie F1, nieżartuje. Według mnie nie opłaca sie modować tego silnika jeszcze do golfa to autka będzie i tak bardzo szybkie. Można łatwo zepsuć TURBO i po modzie więcej pali a spalanie 1.8T nie nalezy na małych jak mu bedziesz cisnoł to nawet weźmie 12litrów po mieście kumpel ma takiego.
QUOTE(wojtek_blekitny @ 07.05.2008 11:15)

Sam sobie zaprzeczyłeś

Stwierdzasz, że nie zgadzasz się z teorią większej awaryjności nowych MB, a podajesz przykład awaryjnego Vito [bądź co bądź auto z nowszych serii, w porównaniu z W124, W126, W140 itd.]
Według mnie jest dobrze składniowo napisane
.gif)
Inni ( chyba ) nie mają problemu z odbiorem wiadomości...
QUOTE(KADZIAJ @ 08.05.2008 15:55)

(...) i po modzie więcej pali a spalanie 1.8T nie nalezy na małych jak mu bedziesz cisnoł to nawet weźmie 12litrów po mieście kumpel ma takiego.
W TVN turbo katowali na torze Cuprę R z takim właśnie silnikiem... wiecie ile brała?
38 litrów <-- tekst do podświetlenia[edit]
Pewnie że nie trzeba takiego silnika bardziej podkręcać. Tak najczęściej bywa gdy się myśli wirtualnie o autku. Pierwsze komentarze znawców o nowym nabytku... zrób chiptuning, wrzuć szerokie koła, obniż zawias... tia... właśnie musiałem zainwestować w nowe amorki i sprężyny by podnieść furkę bo po naszych pięknych drogach nie bardzo dało się jeździć
Jaki samochod za 2500-3500 polecicie? (wiem, ze za to nic ciekawego nie kupie, ale wiecej nie dam rady zarobic i wyciagnac od babci)
Myslalem nad Honda Civic, GOLFEM II, Toyota Corolla ale wiadomo, ze GOLFY sa mocno zajezdzone :|
Wszystko zalezy od tego czy uda mi sie przekonac, ktoregos wujka, zeby wziac go jako wspolwlasciciela, bo nie usmiecha mi sie placic 1500 zl OC rocznie za samochod warty 2800 z silnikiem 1,4 :| Ale generalnie hatchbacki mi sie zbytnio nie podobaja - tylko sedany :]
ja bym polecał TOLEDO ver. I z silniczkiem 1.9 diesel. byle co lejesz i jedziesz
auto w miare duze i komfortowe, jedynie co wkurza to słabe plastiki wewnątrz i słaba blacha.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.