lanos się nadaje, co udowodniłem parę stron w do tylu , ze da się zrobić ładne auto, tak samo jak calibra czy corrado, tylko musi robic to ktoś kto ma trochę gustu , wiadomo ze calibra najładniej wygląda bez żadnych dodatków typu, pługi, 4 rury, czy deski do prasowania, do szczęścia wystarcza ładne felgi, i zadbany wygląd
Kliknij, aby zobaczyć załącznikKliknij, aby zobaczyć załącznikpo kupnie zmieniłem maskę na bez wlotowa, zdjąłem spoiler z nad szyby tylnej i odkleiłem parę naklejek
no ale zdążają się takie profanacje
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C5227722i nic się na to nie poradzi
Staruszek nie zgodzę się ze lanos to złom, fakt daewoo nie jest możne bmw czy mercedesem ale nie jest tez źle, z autopsji mogę powiedzieć ze , są nie zawodne, ojciec miał leganzę od razu jak wyszły w Polsce i lanosa na firmę jako ciezaorowy zarejestrowany, leganza poszła po 4 latach do znajomego teraz ma juz10 latek i śmiga jak nowa, nic się nie psuje, wymienia tylko to co w trakcie eksploatacji się zużywa, co do lanosa to sam potem nim jeździłem z rok i bylem zadowolony, fakt w lanosie są beznadziejne plastiki wnętrza ale da się to przeżyć końcu miał to by kompakt, co do blacharki to lanos ma tez już 10 lat i rdzy nie widu ni słychu, obecnie jedź nim mój znajomy któremu sprzedało się auto, ciekawostka , miałem vectre C 2002 i plastiki tez były strasznie gówniane a niby auto o parę klas wyżej, w alfie 166 możne tak to nie było zauważalnie bo większość była obszyta skora, ostatnio w RX-8 z którego nie miałem dużo pociechy tez wydawał się strasznie plastikowy, mimo tego ze auto typowo sportowe , tak naprawdę urok wnętrza w drewnie i miękkich materiałach zakończył się na początku lat 90tych , nawet w mercu s500 99 rok, drewno to tylko plastikowa imitacja wiec czego tu wymagać
ba w audi S8 rok 2006, plastiki są na wysokim poziomie jak i reszta dodatków, tylko kogo stać wydać ponad 260tys na auto