QUOTE(gocek @ 02.10.2008 12:45)

Mój ojciec ma takiego miśka z końcowki produkcji w manualu, 136KM to dla tego samochodu stanowczo za mało. Nie powiem, fajny samochód, silnik niezniszczalny, ale brakuje mu mocy.
Niee no

To przecież nie jest auto do walki na trasie niemniej już też nie ostatnia łajza...Chcesz mocnego MB to kupujesz minimum 300/300 24v na benzynce i naprawdę trzeba mieć coś mocnego i nieco zaparcia ,by takie auto z odpowiednim kierowcą poniżyć

Wszystko się o koszta rozbija dla mnie

Miałem okazję pobujać sporo "Bunkrem" w126 z benzynką 5600....dobrze ,że nie ja go zalewałem

Ale kopa miał jak na taka limuzynę brutalnego.Audi -tak i owszem(pomijam chwilowo B3, B4 ,A3 ,A4 -za ciasne choć solidne) ale jak pisałem mam po uszy napędu przedniego ,a 4x4 ma swoje wady(choć nie właściwości jezdne oczywiście).
Zgadzam się z
Kadziajem co do swoistego "zmierzchu" zwyczaji moto.Rechoczące Cabrio ,Jaguar z relingami czy BMW Diesel w Kombi....

Prawo rynku nieubłagane i nie ma co się rozwodzić ale dla mnie to niesmaczne pomysły.Np. Jaguar na płycie Mondeo z Dieslem...rany.Ogólnie to chciałbym aby nawet Coupe nie miało ropniaków żadne ale nie jestem naiwny licząc ,że tak będzie....W końcu za coś trzeba żyć,a i marketing nie do zatrzymania.Dziś pod Krakowem widziałem utulonego do ziemi Jeepa Cherokee na felach kosmicznych i profilu grubości portfela.Prześwit jak w DTMie

Koleś najwyraźniej nie przeczytał instrukcji jak go kupił.....ludzie -to miało nawet wyciągarkę
BLOS jak dobrze pójdzie obejrzę i spróbuję w weekend.Nagrali mi kolesia z "tym".Ciekawe....Podzielę się jak wyda pomysł doświadczeniami z jazdy.