W piatek wybieram sie na maly urlop do pl

pierwszy raz samochodem i o ile do granicy polskiej sprawa jest raczej klarowna, czyli autobany caly czas
![;].gif](http://nvision.pl/forum/style_emoticons/nvision/;].gif)
o tyle w pl sytuacja sie zmienia

bede jechal z gps i wedlug niego przejade granice w gorlitz (jade do rzeszowa), wedlug mappy rowniez, jakie sa od tego miejsca autostrady i przedewszystkim ile to kosztuje w € ?? i ile teraz litr ropy stoi? i czy od krakowa do rzeszowa nadal trzeba jechac 5 godzin

czy moze przez to euro2012 sie cos zmienilo? do tej pory jedzilem autokarem, bo bylo i jest najtaniej i w sumie wsiadalem na miejscu i wysiadalem w rzeszowie wiec bylo spoko, problem w tym ze od kiedy weszlismy do ue sie troche pozmienialo, przeworza nas jak smieci

wczesniej dawali kawke zarcie itd. teraz nic jak chcesz kawe to glowami kreca
Czemu nie samolot?
Ale tak: autostrady w pl

robią coś w związku z euro?
Cena ropy: koło 3,8zł
Nie wiem ile się jedzie ale nie sądzę żeby coś się mogło zmienić

I weź auto z wysokim zawieszeniem jak nie chcesz kupować nowej fury

Najlepiej monster trucka czy coś
Wiec tak
Z gorlitz masz autostrade A4 na ktora musisz wbic i jechac ciagle nia az do katowic (tam sie konczy) -jest bezplatna dalej musisz odbic na autostrade do krakowa i dalej jedziec (ona juz platna ) i sa na niej korki

REMONT
A tam dalej trzeba gdzies odbic na rzeszow jednak dalej nie wiem bo tam nie jezdzilem ja krakow a pozniej w gory tylko:P
Co do paliwa ropa 3.5 benzyna do 4 zl

A wlasnie w gerlic na granicy po stronie pl dobre zarcie jest

xD
Samolotem to trzeba z paryza do wawy leciec, ok 800€ by mie to kosztowalo w obydwie strony, wole samochodem
tak jak napisał ktoś wyżej, weź coś wysokiego bo u nas koleiny takie ze jak się wbijesz to nawet kierownicy nie trzeba trzymać jedzie się jak pociągiem albo tramwajem
Nie mam wyboru, peugeot 206, albo bmw 320 ale wole 206 bo jak bemke rozpierdziele to nie mam po co wracac
wojtek_blekitny
11.05.2009 21:14
Ja myślę, że nazwa tematu powinna brzmieć: "Drogi w PL".
Autostrady to komplement, określenie dróg raczej z innej strony globu.
Tak czy inaczej z Navi przejedziesz bez problemu po tych "główniejszych" <zrezygnuj z opcji najkrótsza>.
Dokładnie, opcja "najkrótsza" wepcha Cię na "zawieszenio łamacze", wybierz opcję "najszybsza", będzie Ci wybierać drogi z największymi ograniczeniami prędkości czyli te w najlepszym stanie de facto...
W Polsce nie ma autostrad, sa tylko wyroby autostradopodobne.
Rzeszów - Krakow - droga caly czas remontowana, postaraj sie nie wladowac na ten odcinek w godzinach poludniowych/popludniowych bo sie wsciekniesz. Moze moglbys jakos obliczyc trase aby przejechac noca wtedy bez porownania jazda przyjemniejsza i o wieeeeeeeeeeele czasu mniej stracisz.
88MrMaTuTa88
11.05.2009 22:11
Najlepiej zrobić tak, żeby jazdę w Polsce zostawic sobie na pory nocne. Wjechać do PL około 20.00 i jechać nocą. W dzień można kierownicę ze złości pokrzywić czasem jak się stoi w tych pieprzonych korkach
kirk - może ja pomogę, bo często zdarza mi się pokonywać trasę Wrocław -> Rzeszów, czyli tą, która Cię najbardziej interesuje.
Więc tak. Z Wrocławia do Krakowa masz autostradę i jakieś 2 godziny drogi. Skończy się obwodnica Krakowa i są dwie opcje:
1. jedziesz w godzinach 21:00 - 7:00
2. jedziesz w godzinach 7:00 - 21:00
(w obu momentach np. 21:00 to moment w której wyskakujesz już do Wieliczki)
W opcji 1 jedziesz jakieś 2.5h do 3h. W opcji drugiej jedziesz jakieś 3.5h - 9h (chociaż mój rekord na te trasie to 11h).
Dlaczego? Ponieważ po pierwsze na trasie Kraków -> Tarnów masz kilka świateł, które to mają tworzyć skrzyżowania bezkolizycje (tak się u nas nazywa miejsca, w których sztucznie generuje się korek, w którym wszyscy ślimaczą się 5km/h). W nocy te światła albo nie działają, albo też nie generują korku.
Następnie masz trasę Tarnów -> Rzeszów. Na odcinku 40 km masz ciągłe roboty drogowe i przez 39.9km masz zakaz wyprzedzania (linia ciągła z powodu robotów). Roboty kończą się jak wjeżdżasz wlotówką do Rzeszowa.
Moja rada jest taka - nie opłaca się wyjeżdżać wcześniej niż koło godziny 18:00 z Wrocławia. Jak wyjadę o 18:00, to w Rzeszowie będę na godzinę 23:00, a jak wyjadę np. o 15:00, to w Rzeszowie będę na ... 22:00. To ciekawe zjawisko, ale nie potrafię tego logicznie wytłumaczyć.
Na szczęście nie jest to wina drogi, tylko odległość z niewiadomych przyczyn zwiększa się (odległość Wrocław -> Rzeszów). Dowód?
Przed powstaniem autostrady Katowice -> Wrocław, przed remontami, jadąc wolniej i gorszym autem pokonywałem trasę Wrocław -> Rzeszów w 4.5 godzin. Pociągiem pośpiesznym ta sama trasa zajmowała 6:20 (nie pamiętam jak wyglądała kombinacja expresu do Krakowa i pośpiechy do Rzeszowa). Warto zauważyć, że było to także PRZED remontami torów (w tym słynnych torów Wrocław -> Opole, gdzie pociąg teraz śmiga 160km/h).
Po remontach, powstaniu odcinka Wrocław -> Katowice, powstaniu obwodnicy Krakowa (i jej remoncie, bo już zdążyli ją wyremontować) i innych remontów, ta sama droga zajmuje minimum 5h, a w praktyce często nawet i 6h. Szybszym i lepszym autem.
Natomiast pociągi jeżdżą teraz w czasie 7:09h do 7:42h.
Gwoli ścisłości dodam, że kilometrowo trasa zajmuje ciągle tyle samo (nawet na bilecie pkp kilometry się zgadzają). Kiedyś stwierdziłem, że to jakaś paranoja, ale jak to mówią - miasta coraz bardziej oddalają się od siebie. I ot to chyba rozwiązanie mojego problemu!
Zgubiłeś się sam

W opcji 1 jedziesz do 11h a w drugiej do 3h

Spójrz jeszcze raz na przedziały.
A z powodu robotów to kiedyś wymrze ludzkość

A linia jest ciągła z powodu ROBÓT drogowych
Hehehe, już poprawiłem przedziały czasowe (-:
Mnie ciekawi jedno - jaki jest sens zamykania odcinka na długości 30km? Czy nie lepiej robić coś mniejszymi odcinkami? Rozumiem, że wygodniej jest robić pewien etap na dłuższym odcinku, bo wtedy zamawia się większe ilości i jest taniej. Ale koszt jaki ponoszą kierowcy jest niewspółmierny.
Wiec tak, planuje wyjechac w piatek przed poludniem dajmy na to o 11h30, po poludniu zaraz na pierwszej autostradzie przed lille bede korki, po polodniu nawet nie ma sie co wybierac
![;].gif](http://nvision.pl/forum/style_emoticons/nvision/;].gif)
po trasie wykalkulowanej przez mappy po 40min jestem w belgii, po 2,5 godzinach juz w hollandii, a po 3h15minutach juz w niemczech, na granicy polskiej bede niby po niecalych 11 godzinach jadac bez przerwy, wiec we wrocku bede ok 23h00 biorac pod uwage kilka postoi na wysiusianie sie, wypicie jakiejs kawki to ok polnocy, wiec wynika ze przez polske jade noca, na miejscu powinienem byc przed osma, postaram sie przejechac te 17godzin bez wiekszej przerwy, czteropack redbulla i ogien

Rozmumiem ze na tej platnej autostradzie czy jak wy to tam nazywacie drodze

pomiedzy wrockiem a krakowem mozna placyic w €? paliwo na stacjach tez?
Na autostradzie płatnej oczywiście możesz płacić w EURO, ale kurs jaki tam jest zabija wszystkich. Ja często pytam się czy po tym kursie można kupić od nich EURO. Nigdy się jeszcze w okienku nie zgodził. Wymień po prostu nieco grosza na granicy i po sprawie. Tam masz kantory.
Jednocześnie mała podpowiedź - od Wrocka do Katowic nie masz przy drodze żadnej stacji. Jeżeli będziesz miał potrzebę zatankować, to musisz zjechać z trasy. Na dodatek w Katowicach zjechanie na stacje BP jaka tam jest nie jest proste, gdyż trzeba już zjechać na prawe pasy jakieś 700 metrów przed stacją - inaczej natrafisz na barierkę, która odgrodzi Cię od stacji i znowu nie będzie gdzie zatankować. W najgorszym więc przypadku dopiero 5 km po zjeździe na płatną A4 w kierunku Krakowa masz Orlen (odradzam tam tankować jednak - to oczywiście moje prywatne zdanie).
Jak z Wrocka będziesz startował koło północy, to licz śmiało 5 (może 6, bo będziesz już po trasie) godzin jazdy. Dłużej nie sądzę.
88MrMaTuTa88
12.05.2009 16:49
lepiej się dobrze wyśpij

Już po 10 godzinach jazdy będziesz odczuwać duże zmęczenie... Poza redbullem, zaopatrz się też w magnez, pomoże Ci się skoncentrować w takcie jazdy. A jak wiadomo, redbull zawiera kofeinę która wytrąca magnez z organizmu więc możesz być trochę rozkojarzony po większej ilosci tego napoju, przydałoby się wtedy właśnie uzupełniać poziom magnezu
chciałbym zyc w kraju gdzie jest asfalt
To jedź do Afryki.
Dla tych którzy myślą że w polsce nic się nie buduje
OBRAZEK(czerwone w budowie, patrzcie legendę na dole)
zródło
Ale narzekacie. Jaki kraj taki kraj. Ja już się zdążyłem przyzwyczaić. Jak się komuś nie podoba to niech jedzie na emigrację
Dredu - wszystko OK, ale z tego co ja wiem, to jako kierowca jeżdżę po drodze, a nie po planach. Zresztą polecam Ci przejechać się poruszoną powyżej trasą Tarnów <-> Rzeszów. Najlepiej około godziny 13:00.
Plany wyglądają w sumie całkiem dobrze. Pojawią się połączenia, których brakuje od kilku lat.
Mnie osobiście cieszy fakt powstawania obwodnicy Wrocławia. Liczę, że miasto zostanie odciążone znacząco wtedy. Oby jeszcze dokonali kilku remontów ulic, ale co najważniejszy poprawili synchronizację świateł. Na tą chwilę dojazd gdziekolwiek we Wrocławiu to gwarancja stania na 75% świateł które się mija. I to niezależnie od tego czy jest ruch, czy go nie ma! Po prostu jakiś mądry tak je ustawił (nie nazywam tego zsynchronizował), że nie da się normalnie przejechać. Próbowałem różnymi prędkościami, poczynając od 40km/h po 90km/h. Jakbym nie jechał i tak będę stał. Są światła, gdzie nawet bardzo dynamiczne ruszenie i rozpędzanie się jak najszybciej nie zagwarantuje przejazdu. Próba doczołgania się też nie działa. Próbowałem nawet na kilku światłach jechać 30km/h i nie pomogło. Pewnie dopiero 15-20 km/h by coś dało, ale to przecież prędkość rowerowa, a nie samochodowa!
Tak to przeczytalem i widze ze z 75% w temacie ma prawko albo od tygodnia albo podchodzi do n-tego egzaminu z koleji i dalej teoretyzuje
kirk -> Dasz rade! Niemcy to generalnie bajka, wal przez Zgorzelec - fajny tunel, zarcie jest faktycznie ok po PL stronie - potwierdzam

Od "granicy" DE - PL masz jakies 50 km walenia sie po wiochach, pozniej dobijasz do A4 i lecisz az do Katowic - odcinek WROCLAW - GLIWICE jest czesto przeze mnie uczeszczany i uwazam iz droga jest na przyzwoitym poziomie! Bez dziur, dosc bezpieczna, jedyny minus to ZERO stacji benzynowych - tankuj we Wrocku jak cos!
.gif)
Potem wbijasz sie w Katowice i lecisz na KRAKOW platna A$ ktora ma non stop remont ale nie ma tragedii.
Polar jak widac ma doswiadczenie w trasie jaka chcesz obrac wiec sie nie wtracam bo w Rzeszowie jeszcze nie bylem
kirk -> Ja uwielbiam jezdzic autem i kazdy daleki wyjazd traktuje jako wielka radoche ale zwracam uwage ze cos slabo szukales polaczen lotniczych do pl - jest KRK, KTW - obsluguja tanie linie
Spoko reXio

ja juz od tygodnia w fr jestem

dalem rade, przejechalem w tam ta strone w 26h w tym 4 godziny snu i 3,5 u kuzyna w kraku sie zatrzymalem
![;].gif](http://nvision.pl/forum/style_emoticons/nvision/;].gif)
w ta strone przejechalem w 17h w tym 3h na spanko

nie jest tak zle, najgorzej to odcinek rzeszow krakow, katastrofa

pozniej to juz bajka, tylko dozo "robotow" w niemczech, szczegolnie zachodnich

i tylko 1 radar

mozliwe to?
Nie chce mi sie wierzyc, ale 1 prawdziwy czy 1 nie zaslepiony?

W drodze Przemysl - Rzeszów (80km) naliczysz spokojnie z 8 - tych prawdziwych i tych "lewych".
1 pokazal mi tomtom, pozatym widzialem znak "radar" gdzie indziej ale radaru nie widzialem
Rzeszow-Przemysl to wiem, bo jechalem pod granice prawie, do chrzesnicy
![;].gif](http://nvision.pl/forum/style_emoticons/nvision/;].gif)
polowe tomtom pokazal, ale mam radary z tamtego roku, a nawalili ich pelno, nawet nie wiem czy nie zrobilo mi fotki, ale na obcych numerach ponoc nic nie robia, szczegolnie ze auto firmowe, a ponoc w pl jest tak ze musi byc zidentyfikowany kierowca; a ja tak naprawde to nie istnieje

bot jestem
QUOTE
a ponoc w pl jest tak ze musi byc zidentyfikowany kierowca
Z tego co ja sie orientuje to nie, mandat idzie na osobe na ktora zarejestrowany jest pojazd. Ale nic sobie nie dam uciac za to info.
Tak ma być, obecnie trzeba wskazać kto prowadził, jak się taka osoba nie znajdzie wtedy płaci właściciel wozu.
Odkopie temat
Czy w koncu autostrada za zgorzelcem jest otwarta czy dalej trzeba przez wiochy sie szwedac? bo za miecha na tydzien do domku sie wybieram
Otwarta. Przynajmniej tak sie chwalili jakis miesiac temu w mediach. Przydlaoby sie. Wtedy bym praktycznie spod domu do Niemiec mial eldorado

Fakt, odcinek do granicy byl TRAGICZNY!!!
Szejk Jasim
30.09.2009 9:33
kirk /
polar w jakim celu zmierzacie do Rzeszowa? i dlaczego mnie jeszcze nie odwiedziliscie?!
Jezdza do Twojej laski
Szejk... do rodziny

a polar tak sie sklada ze mieszkal niedaleko, jego blok z okna widzialem
![;].gif](http://nvision.pl/forum/style_emoticons/nvision/;].gif)
jade tylko na tydzien z jakas panna, mam zamiar sie w krakowie zatrzymac i zrobic pare fotek, co polecacie poza wawelem? bo nie bede mial czasu na szukanie? myslalem tez o wieliczce, zakopane... najgordze jest to ze wydaje 31 pazdziernika, czyli przez polske bede jechal 1 listopada

ale niestety ona ma tylko tydzien urlopu akurat w tym okresie
http://www.osowka.pl/miasto.htmlznajomy z pracy tam był, mówił, że było niesamowicie
Kolo Walbrzycha? 500km w jedna strone, troche daleko, szczegolnie ze nie bedzie nam sie zabardzo chcialo smigac daleko samochodem po przejechaniu 1600km wiedzac ze za niedlugo trzeba wracac i zrobic drugie 1600
![;].gif](http://nvision.pl/forum/style_emoticons/nvision/;].gif)
ale dzieki
Ja słyszałem kiedyś, że we wrześniu mają otwierać króciutki (20km- ale jednak) odcinek autostrady Kraków- Szarów więc teoretycznie mógłbyś się już załapać jadąc do Rzeszowa... będąc niedawno do krk widziałem, że ustawili już znaki drogowe choć jeszcze nic nie jeździło. Z kolei słyszałem plotki, że jednak roboty wykończeniowe itp. mogą spowodować, że pojedzie się tam dopiero w grudniu...
Wczoraj jechałem "autostradą" z Wrześni do Nowego Tomyśla.
Przed Nowym Tomyślem roboty takie,ze jechałem na pierwszym biegu lub stałem w korku masakra.
Szkoda słów na te nasze drogi.
22zł zapłaciłem za dwie bramki.Spieszyło mi się jak cholera i pewnie w tym samym czasie dojechał bym jakimiś chynchłami nie płacąc za nie.
Szejk Jasim
30.09.2009 21:14
QUOTE(reXio @ 30.09.2009 9:36)

Jezdza do Twojej laski

pudło, mieszka w Sosnowcu
QUOTE(Szejk Jasim @ 30.09.2009 21:14)

pudło, mieszka w Sosnowcu

Te, to ja mam do Niej jakies 30 km

Dasz adres??
Szejk Jasim
03.10.2009 22:27
jestem teraz u niej, możesz wpadać, OIOM dziła tu 24
Na wiki pisze ze jest niby od nie dawna bo od 14 VIII 2009 autobana pomiedzy Jędrzychowicami, a Krzyżowa, ktos moze potwierdzic? platne to jest? pewnie jeszcze gps nie lapie, wiec chcialbym byc pewny zjezdzajac ze ona istnieje (-;
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.