Cześć! Mam kolejny problemik i to baaaardzo irytujący. Wczoraj GTA4 chodziło prawie 12h (wiecie ocb ESC i na 30 min mnie nie ma

) I w tej ostatniej godzinie najwięcej krzaków było. Najpierw pół monitora w jakiś kolorach, a potem cały monitor w żółtym kolorze, było słychać muze radar było widać, ale żółty ekran był i lagowało i nie mogłem wyłącczyć GTA tylko CTRL+ALT+DEL. Dzisiaj gram sobie normalnie a tu Blue Screen powitał po 1h grania. Ahh jeszcze jedno Zazwyczja po 2 h grania jak wychodze do systemu to komputer tak wszystko powoooli otwiera, tak jak by proc sie chrzanił, może to wina tego, że na starym boxowym chłodzeniu 2 razy się wyłączył bo się nagrzał za bardzo, albo na nowym chłodzeniu dałem za dużo pasty
EDIT: Karta Gforce 9800GT nie OC